Targuj się z bankiem o niższe stawki

Alina Treptow
opublikowano: 29-10-2010, 10:38

Warunki cenowe z bankiem warto negocjować. W przeciwnym razie zastosuje cennik standardowy.

Ustalenie szczegółów współpracy firmy z obsługującym ją bankiem pozwala uniknąć nieporozumień w czasie współpracy

Banki prześcigają się w promocjach, wprowadzaniu nowych produktów, usługach dopasowanych do indywidualnych potrzeb itd. Czasami jednak okazuje się, że to tylko hasła, które w zderzeniu z rzeczywistością są dla przedsiębiorcy mniej korzystne, niż pierwotnie obiecywał doradca. Oczywiście jedną z możliwości jest zmiana banku. Jednak co zrobić, aby właściwie wybrać nową instytucję, której powierzy się firmowe finanse?

— Wybierając bank przedsiębiorca powinien określić co jest dla niego bardziej istotne — np. opłaty za prowadzenie rachunku, oprocentowanie, prowizje za płatności krajowe i zagraniczne, koszty obsługi gotówkowej oraz kart płatniczych itp. Wysokość opłat stałych nie powinna być jedynym kryterium wyboru banku, bo ofertę darmowego prowadzenia rachunków bank będzie chciał zrekompensować sobie wyższą prowizją za płatności i inne usługi lub niższym oprocentowaniem wolnych środków — zwraca uwagę Krystian Płoszka z departamentu bankowości trans-akcyjnej w Banku Millennium.

Dla większych firm często pakiety droższe są tak naprawdę tańsze — tłumaczy Krzysztof Markiewicz z Polbank EFG.
Dla większych firm często pakiety droższe są tak naprawdę tańsze — tłumaczy Krzysztof Markiewicz z Polbank EFG.
None
None

Negocjować, negocjować

O dobre warunki trzeba powalczyć. I jak potwierdzają przedstawiciele banków, dzięki negocjacjom można wiele zyskać.

— Im większa część obrotów "przejdzie" przez bank, tym lepsze warunki można uzyskać. Należy też zapytać o warunki cenowe, które będą obowiązywały po upływie ewentualnego okresu promocyjnego. Przede wszystkim warto pamiętać, że praktycznie każdy element cennika można negocjować — podkreśla Krystian Płoszka.

Dodaje, że przed wdrożeniem nowych produktów lub usług przedsiębiorca powinien porozmawiać z bankiem na temat niższej opłaty za nie — w innym przypadku bank zastosuje cennik standardowy. Poza tym warto zrobić okresowy (np. coroczny) przegląd warunków cenowych w bankach. Jeśli aktywność firmy w danym banku zwiększa się w stosunku do roku poprzedniego, warto się domagać niższych cen.

— Natomiast na początku współpracy, przy podpisaniu umowy, należy wymagać dokumentu z warunkami cenowymi, które zostały wynegocjowane, wraz z datą ich obowiązywania. Warto również ustalić czas realizacji każdego wniosku, skargi czy reklamacji. Ponadto warto domagać się wyjaśnienia wszelkich decyzji podjętych w stosunku do firmy, ich warunków i skutków. Przedsiębiorcom polecam również cykliczne spotkania z indywidualnym doradcą, na których można omówić ewentualne problemy i wyjaśnić wątpliwości — wymienia Krystian Płoszka.

Co z małymi

Małe przedsiębiorstwa nie zawsze mogą pochwalić się wysokimi obrotami, co wpływa na ich pozycję negocjacyjną. W takim wypadku warto się zastanowić nad placówkami, które skupiają się wyłącznie na małych i średnich przedsiębiorstwach.

— W ramach bankowości transakcyjnej dla najmniejszych firm banki oferują zazwyczaj zestandaryzowane pakiety, czyli zestaw podstawowych usług w różnych konfiguracjach cenowych. Z reguły pakiety tworzone są zgodnie z zasadą: mała opłata miesięczna, ale relatywnie wysokie opłaty jednostkowe za transakcje, a każdy dodatkowy element (dodatkowy rachunek lub karta) jest płatny. Alternatywą są większe opłaty miesięczne, ale niskie opłaty za pojedyncze transakcje i możliwość otworzenia kilku dodatkowych rachunków. Dlatego też w pierwszej kolejności przedsiębiorca powinien oszacować ile i jakiego typu transakcje będzie przeprowadzał. Dla najmniejszych oczywiście najlepsze są małe pakiety o najniższych opłatach stałych. Dla większych firm często pakiety droższe są tak naprawdę tańsze, gdyż dają swobodę korzystania z usług banku w ramach miesięcznych opłat — tłumaczy Krzysztof Markiewicz, kierownik biura wsparcia sprzedaży i analizy rynku ds. małych przedsiębiorstw w Polbank EFG.

Zauważa, że przedsiębiorcy bardzo często sprawdzają tylko podstawowe parametry — opłatę miesięczną i koszt przelewu internetowego. A zdarza się że banki stosują dodatkowe opłaty miesięczne, np. za dostęp do bankowości internetowej lub do karty debetowej. W rzeczywistości trudno sobie wyobrazić rachunek firmowy bez dostępu do internetu, więc taka usługa powinna być wliczona w opłatę miesięczną.

Finansując bieżące wydatki, przedsiębiorcy zazwyczaj decydują się na kredyty odnawialne w rachunku kredytowym lub bieżącym. Krzysztof Markiewicz uważa, że umożliwiają one szybki dostęp do gotówki w dowolnym momencie, samemu można też zmieniać wysokość raty. Wybierając ofertę kredytu odnawialnego warto porównać inne parametry kredytu niż tylko nominalne oprocentowanie.

— Z punktu widzenia przedsiębiorcy liczy się całość kosztów — prowizja za przyznanie limitu, opłata za odnowienie, zasady odnowienia, a przede wszystkim opłaty za dostępność środków, czyli za niewykorzystany limit — wylicza Krzysztof Markiewicz.

Banki walczą o klientów różnymi metodami. Jednak gdy przychodzi do ustalania warunków cenowych, zapada cisza. O korzystniejsze warunki przedsiębiorca musi walczyć sam.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Alina Treptow

Polecane