Te kroki to tylko przedłużanie agonii Eurolandu

WST
16-12-2011, 00:00

MAKROEKONOMIA

Bankructwa w strefie euro są nieuniknione, a skoordynowane działania podejmowane przez banki centralne na całym świecie będą służyć jedynie jako poduszka powietrzna po upadku Europejskiej Unii Monetarnej, ale mu nie zapobiegną — uważa KyleBass, szef funduszu hedgingowego Hayman Capital. — Państwa będą musiały zrestrukturyzować większość swojego zadłużenia. Nie wykluczam, że doprowadzi to do rozpadu strefy euro — powiedział Kyle Bass. Jego zdaniem, kroki podjęte przez władze monetarne wielu państw mogą jedynie złagodzić cios po rozpadzie Eurolandu. Opóźniają jedynie to, co wydaje się nieuchronne. — To zrozumiałe, że należy się na to przygotować, by zagwarantować płynność rynku po ogłoszeniu upadłości — wyjaśnił Kyle Bass.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Te kroki to tylko przedłużanie agonii Eurolandu