Zobowiązanie współpracy na rzecz rozwoju nowoczesnych technologii zostało przypieczętowane umową. Podpisali ją rektor Politechniki Warszawskiej prof. Jan Szmidt, Mariusz Wielec i prof. Romuald Bec, zarządzający CEZAMAT PW, czyli spółką celową Politechniki, powołaną do zrealizowania projektu Centrum Zaawansowanych Materiałów i Technologii, oraz Grzegorz Brona i Mariusz Andrzejczak z Creotech Instruments, polskiej firmy z sektora kosmicznego.
— Łączenie wysiłków twórczych naukowców i przedstawicieli przemysłu zawsze daje znakomite rezultaty. Zawarta umowa o współpracy między naszymi instytucjami z pewnością zaowocuje innowacyjnymi rozwiązaniami w obszarze technologii kosmicznych i satelitarnych, które znajdą zastosowanie w polskiej gospodarce — taką nadzieję wyraził prof. Jan Szmidt.
Porozumienie ma ułatwić wymianę doświadczeń między jednostkami i zwiększyć ich potencjał, z jednej strony badawczy, z drugiej biznesowy. Stworzona zostanie m.in. wspólna baza badawcza i laboratoryjna. Strony zobowiązały się również do współpracy przy wdrażaniu nowych rozwiązań na rynek.
— Jesteśmy w stanie wiele się od siebie nauczyć. Wspólnie możemy zdziałać zdecydowanie więcej. Cechą charakterystyczną prawdziwie silnych i innowacyjnych gospodarek jest to, że czołowe ośrodki naukowe ściśle współpracują z rodzimymbiznesem — zapewnia Grzegorz Brona.
— Creotech Instruments jest kołem zamachowym dla całej polskiej branży kosmicznej i sukces tej firmy jest świetnym przykładem na to, jak państwo powinno stymulować rozwój innowacyjnych firm. Musimy stworzyć system, który doprowadzi do tego, że firm takich jak Creotech będzie powstawało więcej — zaznaczył Piotr Dardziński, przedstawiciel Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, komentując podpisanie trójstronnej umowy.
Firma Creotech Instruments została założona przez grupę naukowców. Jest zaangażowana w wiele międzynarodowych projektów badawczo-wdrożeniowych. Uczestniczy m.in. w poszukiwaniu śladów życia na Marsie, bada rozbłyski promieniowania gamma, zaangażowana jest też w „sprzątanie kosmosu” z tzw. kosmicznych śmieci, krążących wokół Ziemi.