PIOTR KRUKOWSKI
architekt linii biznesowej ITS, Qumak
Inteligentne miasto to przede wszystkim wykorzystanie technologii ICT (informatyki i telekomunikacji) do dostarczania mieszkańcom nowoczesnych usług i zarządzania różnymi aspektami funkcjonowania aglomeracji. A społeczność oczekuje rozwiązywania problemów, z którymi musi się stykać na co dzień. Najistotniejsze są zatłoczenie dróg i nieefektywny transport zbiorowy, które powodują straty czasu w codziennych podróżach, a także zanieczyszczenie środowiska oraz hałas.
Dla większości miast w Polsce transport stanowi jedno z większych wyzwań. Zwłaszcza dla tych o scentralizowanym systemie ciepłownictwa, ponieważ udział transportu drogowego w całkowitej emisji zanieczyszczeń sięga w dzielnicach centralnych nawet 90 proc. Ponadto wydatki na transport stanowią w polskich miastach około 30 proc. ich budżetu.
Odpowiedzią na te problemy jest wdrażanie inteligentnych systemów transportowych (ITS).
Są one budowane i eksploatowane na całym świecie. W Polsce wdraża się je w kilkunastu największych miastach. Najczęściej tworzy się systemy adaptacyjnego sterowania ruchem poprzez sygnalizację świetlną, systemy zarządzania transportem zbiorowym albo automatycznego wykrywania zdarzeń (zakłóceń w ruchu).
Z punktu widzenia mieszkańca największą wartość mają informacje udostępnianie przez systemy ITS.
Mogą dostarczać podróżującym po mieście różnych danych: internetową mapę korków, która pozwala ocenić sytuację na drogach miejskich, albo planer podróży, który pokazuje jak samochodem lub innymi środkami transportu najszybciej i najtaniej dotrzeć do celu. Systemy te mogą także informować o prognozowanym czasie odjazdu autobusu lub tramwaju oraz wskazywać, gdzie znajdują się wolne miejsca do parkowania albo dostępne rowery miejskie. Używane są do tego celu różne media — oprócz portali internetowych i aplikacji mobilnych również elektroniczne tablice zmiennej treści stawiane przy ulicach i na przystankach.
ITS to także samochód, który samodzielnie (czyli bez udziału kierowcy) zaparkuje.
Jest już dostępny i stanowi zapowiedź auta z automatycznym kierowcą. Poruszanie się w zatłoczonym mieście takim pojazdem będzie znacznie mniej frustrujące, bardziej płynne i bezpieczne. Według prognoz do 2025 r. 60 proc. aut zostanie włączonych do internetu (Internet of Cars), a do 2040 r. 70 proc. będzie miało funkcje automatycznego kierowcy. Takie samochody będą korzystały z dwóch intensywnie rozwijających się technologii, umożliwiających wymianę informacji między pojazdami (V2V — Vehicle to Vehicle) oraz między pojazdami a infrastrukturą (V2I — Vehicle to Infrastructure).
W ten sposób auto bez udziału kierowcy będzie pozyskiwało informacje niezbędne do bezpiecznej jazdy: o prędkości innych pojazdów w najbliższym otoczeniu, zasłoniętych obiektach i przeszkodach na trasie czy najkrótszej drodze do celu. Można oczekiwać, że wraz z rozwojem systemów ITS miasta staną się bardziej bezpieczne, zdrowe i przyjazne dla mieszkańców.