Tele - Fonika i KFK chcą utrzymać status ZPCh

Adam Zyzman
03-01-2001, 00:00

Tele-Fonika i KFK chcą utrzymać status ZPCh

Mimo że od ponad dwóch lat 98,5 proc. udziałów Krakowskiej Fabryki Kabli należy do spółki Tele-Fonika, to do formalnego połączenia obu przedsiębiorstw może dojść dopiero za kilka miesięcy. Powód: szefowie firmy zastanawiają się, jak po fuzji utrzymać status zakładu pracy chronionej, gwarantujący ulgi podatkowe.

Próby połączenia Krakowskiej Fabryki Kabli z jej inwestorem — myślenicką Tele-Foniką — mają już swoją długą historię. Pierwsza koncepcja przewidywała likwidację Krakowskiej Fabryki Kabli i przejęcie jej majątku przez Tele-Fonikę. Spotka- ła się jednak z ostrym sprzeciwem związków zawodowych oraz władz Krakowa.

Jak to zrobić

Teraz jednak władze kablowych firm głowią się nad tym, jak dokonać połączenia tych podmiotów. Tele-Fonika nadal jest spółką cywilną, a KFK — akcyjną. Stary kodeks handlowy nie dopuszczał możliwości łączenia dwóch podmiotów o tak odmiennym statusie prawnym. Nowelizacja przepisów usunęła tę przeszkodę. Jednak pojawił się kolejny — do tej pory nie rozwiązany problem — jak utrzymać status zakładu pracy chronionej, jakim dysponuje myślenicka Tele-Fonika. Gdyby udało się takie rozwiązanie przeforsować, to nowo powstała spółka zachowa przywileje podatkowe — argument o sporym znaczeniu na trudnym rynku kabli.

100 mln zł na inwestycje

Tymczasem w grupie Tele-Foniki zachodzą duże zmiany. W KFK zredukowano zatrudnienie o 750 pracowników. Część załogi została przeniesiona do drugiego zakładu Tele-Foniki — w Bieżanowie. Przedstawiciele KFK deklarują, że już widać efekty zmian. Według nich, w pierwszym półroczu straty fabryki wyniosły 3,6 mln zł. Tymczasem — jak deklarują — po ośmiu miesiącach zanotowano 2 mln zł zysku.

W grupie KFK ma się specjalizować w produkcji kabli energetycznych. Firma szykuje nowe inwestycje. Niedługo ma zostać uruchomiona linia produkcyjna oraz unowocześniony magazyn wysokiego składowania.

— W 2000 r. wydaliśmy na inwestycje około 100 mln zł. W tym roku planujemy podobne nakłady — twierdzi Andrzej Bąbaś, prezes KFK.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adam Zyzman

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Tele - Fonika i KFK chcą utrzymać status ZPCh