W internecie rozpowszechnia się nowe zjawisko. To telefonia IP. Liczba jej użytkowników wynosi w Polsce ponad 150 tys.
W ciągu ostatnich miesięcy zaczęło pojawiać się coraz więcej firm oferujących połączenia telefoniczne przez internet. Ich sprzedaży podjęły się m.in. największe portale — Onet, Wirtualna Polska, Interia.
— Rewolucja nastąpi prawdopodobnie za 3-4 lata. Trzeba trochę poczekać, aż klienci biznesowi i indywidualni przekonają się do tych stosunkowo nowych technologii, przełamią pewien opór natury mentalnej, nabiorą zaufania. W pierwszej kolejności będą to pewnie małe i średnie firmy. Są one znacznie bardziej elastyczne i otwarte niż duże, skostniałe i odporne na nowinki struktury. Poza tym w ich przypadku koszt zmiany jest mniejszy — prognozuje Michał Marczak, analityk Domu Inwestycyjnego BRE Banku.
Potencjał rynku
W samym 2004 r. dochód ze sprzedaży systemów Voice over IP (VoIP) na świecie wyniósł, według IDC, około 5 mld USD. W porównaniu z 2003 r. był to wzrost o 48 proc. Za dwa lata światowa sprzedaż tego rodzaju technologii może mieć wartość 15 mld USD.
— Tradycyjne usługi telekomunikacyjne w Stanach Zjednoczonych są bardzo tanie. Mimo to Voice over IP rozwija się tam bardzo dynamicznie. W Polsce połączenia przez internet potrafią być dziesięciokrotnie tańsze niż oferta tradycyjna. Powinny mieć to na uwadze zwłaszcza przedsiębiorstwa, których rachunki bywają bardzo duże. Na tej podstawie możemy wysnuć radykalną, choć możliwą do obronienia tezę, że telefonia internetowa w Polsce ma szansę na odniesienie jeszcze bardziej spektakularnego sukcesu niż w USA — uważa Piotr Jagielski, dyrektor handlowy Neutron-IT, firmy dostarczającej technologię telefonii internetowej dla Wirtualnej Polski i Gadu-Gadu.
Czy w Polsce telefonia internetowa ma szansę odnieść sukces? Według TNS OBOP co czwarty z Polaków mających dostęp do internetu, deklaruje chęć korzystania z telefonii IP. Wśród nich znajduje się 6 proc. osób, które już z niej korzystają, oraz 19 proc. osób dopiero rozważających wypróbowanie takich połączeń. Oznacza to, że w Polsce jest ponad 600 tys. aktywnych i blisko 2 mln potencjalnych użytkowników telefonii IP. Sami operatorzy deklarują jednak o wiele mniejsze zainteresowanie tymi usługami. Neutron-IT przyznaje się zaledwie do 65 tys. użytkowników. Obsługujące Tlenofon o2.pl ma ich również około 60 tys. Onet i Interia nie ujawniają informacji na ten temat, ale z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że wszystkie firmy oferujące telefonię internetową mają nie więcej niż 200 tys. klientów. Tym bardziej że wielu z nich może korzystać z usług kilku systemów.
Aby telefonia IP kontynuowała swoją ekspansję, muszą zostać spełnione pewne warunki.
— Najważniejsze, by usługi szerokopasmowego dostępu do internetu były tańsze. Drugim czynnikiem jest dostępność komputerów PC i innych urządzeń umożliwiających rozmowy telefoniczne przez internet. Na korzyść tej usługi może także działać charakterystyczna dla państw byłego bloku wschodniego mała powszechność telefonii stacjonarnej — mówi Magda Borowik, analityk rynku telekomunikacyjnego IDC Central Europe.
— Liczba użytkowników łącz szerokopasmowych rośnie bardzo szybko. Na koniec 2004 r. było ich blisko 1,4 mln, a w najbliższych latach liczba ta powiększać się będzie o prawie 1 mln osób rocznie — ocenia Łukasz Mentel, dyrektor ds. rozwoju Onetu.
Wszystko pod kontrolą
Operatorzy tradycyjni pilnie obserwują światowe tendencje i starają się wyciągać z nich wnioski.
— Nic w tym złego, że klienci w dobie rozwoju technologii i rynku telekomunikacyjnego poszukują różnych możliwości i przede wszystkim oszczędności. Nie oznacza to jednak, że takie połączenia spowodują upadek tradycyjnej telefonii. Wielu klientów z takiej usługi skorzysta, jednak zamiast „drżeć ze strachu”, trzeba stworzyć im możliwość zrobienia tego w taki sposób, aby choć część przychodów pozostała u operatora. Właśnie zdecydowaliśmy się na takie rozwiązanie i wspólnie z Interią wprowadziliśmy usługę telefonii internetowej Halo — mówi Jolanta Ciesielska z Netii.
— Nie obawiamy się masowego odpływu klientów. Usługi VoIP nie gwarantują dziś tak wysokiej jakości jak tradycyjne połączenia — mówi Barbara Górska z Telekomunikacji Polskiej.
