Telefonia Lokalna poszuka wsparcia
Akcjonariusze wrocławskiej spółki 15 kwietnia zdecydują o jej przyszłości
WYROK PIĘTNASTEGO: Jacek Błaszczyński od ponad dwóch miesięcy jest zawieszony w czynnościach prezesa firmy. Jego los rozstrzygnie się ostatecznie 15 kwietnia. fot. Małgorzata Pstrągowska
Telefonia Lokalna, spółka kontrolowana przez KGHM i PSE, chce uczestniczyć w konsolidacji sektora telekomunikacyjnego. Dwaj państwowi właściciele operatora — KGHM i PSE — nie są jednak w stanie zorganizować 810 mln USD (ponad 3,2 mld zł) potrzebnych na inwestycje. Dlatego zapewne poszukają wsparcia.
Telefonia Lokalna nie uczestniczyła — przynajmniej oficjalnie — w ostatnich ruchach konsolidacyjnych. Według naszych informacji, spółka nie była jednak zupełnie bierna. Dobrze poinformowane osoby twierdziły wręcz, że jej akcjonariusze rozważali możliwość fuzji z PTO. Nie jest już tajemnicą, że pomysł spalił na panewce. Wyłączność na negocjacje z wiceliderem wśród lokalnych operatorów zapewnił sobie Elektrim.
Co z prezesem
Tymczasem prezes firmy, Jacek Błaszczyński, na przełomie stycznia i lutego został zawieszony przez radę nadzorczą. Na początku marca rada spółki zebrała się ponownie, żeby zdecydować o składzie zarządu i ewentualnym odwołaniu prezesa. Nie podjęto jednak takiej decyzji. Z naszych informacji wynika, że za odwołaniem byli przedstawiciele KGHM, przeciwko głosowali natomiast ludzie z PSE i Tel-Energo. Tak więc los prezesa zostanie ostatecznie przesądzony 15 kwietnia. Wówczas bowiem odbędzie się WZA Telefonii Lokalnej.
Potrzebują pieniędzy
Telefonia Lokalna jest jednym z największych w Polsce niezależnych operatorów telekomunikacyjnych, biorąc oczywiście pod uwagę zasobność w tereny koncesyjne. Firma planuje zainwestowanie w budowę sieci ponad 800 mln USD (około 3,2 mld zł). Wydatki mają zostać rozłożone na pięć lat. W tym czasie operator ma nadzieję podłączyć ponad 600 tys. abonentów. Żeby tego dokonać, musi jednak zorganizować gotówkę. Dotychczas firma nie podpisała jeszcze dużej umowy kredytowej. Wiadomo jednak, że negocjuje warunki pożyczki.
Osiem województw
Spółka z Wrocławia zdobyła dotychczas osiem koncesji wojewódzkich. Konkurentem TP SA będzie w byłych województwach wrocławskim i wałbrzyskim. Na tym terenie mieszka około 6 mln osób, co daje Telefonii Lokalnej trzecią — po Netii i PTO — pozycję pod względem zasobności w tereny koncesyjne.
Pierwszych abonentów firma podłączyła we Wrocławiu 14 listopada 1998 roku, dziesięć miesięcy po otrzymaniu pierwszych koncesji.
Wysokość dotychczasowych wydatków spółki pozostaje tajemnicą. Wiadomo jedynie, że operator z Wrocławia na opłaty koncesyjne będzie musiał wyłożyć w ciągu pięciu lat blisko 220 mln euro, czyli około 950 mln zł.
Kapitał akcyjny firmy wynosi 82 mln zł. Jej akcjonariuszami są Dolnośląska Spółka Inwestycyjna — podmiot zależny KGHM, PSE i Tel-Energo.