Telekomy muszą jakoś przetrwać ten rok

Wyniki Netii potwierdzają, że w branży nie jest wesoło. Na pocieszenie, firma obiecuje inwestorom dywidendę.

Netia dołączyła bilety komunikacji miejskiej do zaproszenia na wczorajszą konferencję prasową. Czyli — nie należało się spodziewać fajerwerków. I nie było. Choć zarząd miał inne zdanie.

— Z przyjemnością prezentujemy państwu rekordowe wyniki Netii za 2012 rok — mówił wczoraj Mirosław Godlewski, prezes operatora. Większość parametrów finansowych była nieco gorsza niż prognoza, a do tego prognoza była aktualizowana dwa razy. W dół. Wynik netto obciążyły zdarzenia jednorazowe — głównie odpis wartości aktywów. Dlatego zamiast oczekiwanego przez analityków sondowanych przez PAP 13,7 mln zł zysku, Netia miała 108,9 mln zł straty netto. Dużo większy odpis musiał zrobić France Telecom, właściciel Telekomunikacji Polskiej. Czy akcjonariusze telekomów powinni się do przyzwyczaić do takich przecen? — Nie wyciągałbym zbyt daleko idących wniosków — mówi Mirosław Godlewski.

Nominalnie przychody i EBITDA Netii znacząco wzrosły, ale jest to efekt dodania do wyników telekomu wpływów z przejętej pod koniec 2011 r. Telefonii Dialog i Crowley Data Poland, wraz z efektami synergii. Oszczędności z tytułu fuzji Netia szacuje na 115 mln zł w 2013 r.

Wi-fi i teleinformatyka

Konkurencyjny rynek, presja cenowa i obniżki stawek międzyoperatorskichsprawią, że przychody Netii mają spaść o 9 proc., a EBITDA — o 11 proc. w 2013 r. Telekomunikacja Polska nie chciała podać prognoz. Netia cierpi z powodu zmian polityki regulatora, który pozwolił TP na poprawę cen jej ofert na tyle, że Netia nie jest w stanie zaoferować konkurencyjnych stawek.

— W segmencie klientów indywidualnych chcemy koncentrować się na usługach na własnej sieci, co pozwala zaoferować lepsze parametry internetu i usługi telewizyjnej oraz daje lepsze marże — mówi Mirosław Godlewski. Finanse operatora mogą podreperować klienci biznesowi i usługi teleinformatyczne, ICT. Na to ostatnie stawiają wszyscy operatorzy, od T-Mobile po Orange Polska.

— Będziemy kłaść duży nacisk na ofertę dla klientów biznesowych. Planujemy rozwój usług wi-fi, zarówno dla biznesu, jak i publicznych hot spotów — mówi Mirosław Godlewski. To może być dobry kierunek. Koncentrujący się na klientach biznesowych GTS Poland pokazał dwa dni temu 6-procentowy wzrost przychodów i 5-procentowy wzrost EBITDA w 2012 r.

Dywidenda podkręciła kurs

Netia ograła wyniki lepiej niż Telekomunikacja Polska. TP przy okazji ich publikacji ścięła dywidendę, a Netia… chce zacząć ją wypłacać. Przeznaczy na nią 145 mln zł w 2014 r. W tym roku wypłaci akcjonariuszom 128 mln zł w postaci skupu akcji własnych. Choć operator zastrzega, że na wysokość wypłat może wpływać „konieczność dokonywania odpisów aktualizacyjnych wartości aktywów trwałych, które wpływają na zysk netto spółki”. Podczas gdy kurs akcji TP spadł o jedną trzecią w dniu publikacji wyników, Netii o 0,3 proc.

— Podobnie jak jej koleżanka po fachu [Telekomunikacja Polska — przyp. red.], Netia nie była w stanie wykonać prognoz na czwarty kwartał. Zapowiedź dystrybucji środków do akcjonariuszy w 2013 r. będzie stanowiła wsparcie dla kursu, ale będzie działała jedynie do momentu zakończenia wezwania. Inwestorzy mają w pamięci ostatnie posunięcia zarządu TP jak również kilkukrotną zmianę prognoz Netii — mówi Paweł Puchalski, analityk DM BZ WBK.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Telekomy muszą jakoś przetrwać ten rok