Telestrada rozważa kolejne przejęcia

PAP
22-12-2008, 15:15

Telestrada, która kupiła spółkę Multimo, nie wyklucza kolejnych akwizycji w 2009 roku, choć raczej nie będą one już takiej wielkości jak Multimo - poinformował prezes Telestrady Jacek Lichota. Przychody grupy w 2009 roku powinny wynieść co najmniej 22 mln zł.

Prezes podtrzymał też prognozy na 2008 rok mówiące o 13,8 mln zł przychodów i 2 mln zł zysku netto.

Mimo iż obecnie Telestrada nie prowadzi żadnych rozmów o akwizycjach, to prezes nie wyklucza, że przyszły rok może być rokiem okazji do kupna firm. Na akwizycje spółka może przeznaczyć pozostałe z emisji akcji ok. 2,5 mln zł oraz wypracowywany zysk netto.

Strategia spółki jest nakierowana na konsolidację małych operatorów telekomunikacyjnych.

"W tej chwili nie prowadzimy żadnych rozmów, skupiliśmy się na tym, żeby zakończyć przed końcem roku sprawę Multimo. Skupiamy się na takich małych operatorach, dla których prowadzenie biznesu jest nierentowne na ich poziomie przychodowym, a dla nas wzięcie dodatkowych przychodów nie stwarza kosztów operacyjnych" - powiedział PAP Lichota.

"Zostało nam jeszcze trochę pieniędzy z emisji - ok. 2,5 mln zł - i zysk, który teraz wypracowujemy jest też do zagospodarowania. Wydaje mi się, że Multimo kupiliśmy dość okazyjnie, a takich okazji może być więcej na rynku, aczkolwiek spodziewałbym się, że to będą raczej mniejsze podmioty, bo nie widzę obecnie podmiotów do przejęcia o tej wielkości co Multimo" - dodał.

W piątek Telestrada zawarła umowę kupna 100 proc. udziałów w Multimo od GTS Energis za 1,56 mln zł. Przychody Multimo wynoszą około 450.000 zł miesięcznie, zaś w 2009 roku mają wynieść ok. 8 mln zł.

Notowana na rynku NewConnect Telestrada obsługuje głównie ruch głosowy, a Multimo specjalizuje się w dostarczaniu usług szerokopasmowego dostępu do internetu w technologii ADSL w oparciu o linie telefoniczne należące do TPSA.

Multimo obsługuje ponad 10.000 abonentów szerokopasmowego dostępu do internetu w oparciu o usługi BSA. Podobną liczbę abonentów ma Telestrada.

Według prezesa, skonsolidowane przychody grupy, wraz z Multimo, powinny w 2009 roku wynieść co najmniej 22 mln zł. Telestrada widzi poważne synergie w funkcjonowaniu obu spółek zarówno od strony zwiększania przychodów, jak i ograniczenia kosztów operacyjnych.

"Widać wyraźnie, że z samego dodania do grupy Multimo powinniśmy solidnie przekroczyć 20 mln zł przychodów. 22 mln zł to takie ostrożne szacowanie przychodów na przyszły rok" - powiedział Lichota.

Telestrada zaproponuje abonentom Multimo własne usługi głosowe tak, by klienci obecnie obsługiwani w zakresie usług internetowych przez Multimo, a w zakresie usług głosowych przez innego operatora przenieśli wszystkie usługi do Multimo. Telestrada wykorzysta zaś doświadczenie Multimo we wdrażaniu usług internetowych i zaoferuje je szerzej własnym abonentom.

"Dla nas przejęciu Multimo jest dobrym krokiem operacyjnym. Postaramy się klientom Multimo sprzedać usługi telefoniczne, żeby klient miał wszystko w jednym pakiecie, a dzięki temu przychody z klienta będą dwa razy wyższe" - powiedział prezes.

Pytany czy przychody mogą przekroczyć 25 mln zł w 2009 roku Lichota odpowiedział:

"Cały czas dążymy w tym kierunku. Nie wiem czy uda nam się przekroczyć 25 mln zł, bo to zależy od tego czy uda się nam sprzedać abonament klientom Multimo. W przychodach Multimo na poziomie 8 mln zł założyłem, że tylko 30 proc. klientów Multimo kupi abonament, czyli przejdzie w całości na nasze usługi. Jeżeli uda się, aby było to np. 60 proc. klientów, to ten wynik od razu będzie dużo lepszy".

Obecnie ok. 5 proc. abonentów Multimo korzysta jednocześnie z usług głosowych i ok. 2 proc. abonentów Telestrady korzysta z usług ADSL.

Prezes nie chciał na razie mówić o prognozowanym zysku netto grupy w 2009 roku, ale podkreśla, że jest wiele synergii kosztowych w funkcjonowaniu Multimo i Telestrady i spółka będzie dążyła do wyeliminowania kosztów powielanych w obu firmach.

Dodał, że integracja operacyjna obu operatorów powinna zakończyć się w marcu 2009 roku i wtedy też Telestrada poda prognozy na przyszły rok.

"Zysku w tej chwili nie staramy się nawet szacować, bo patrząc na poziom kosztów w Multimo, widzimy coraz większe możliwości, żeby te koszty zlikwidować. W pierwszych trzech miesiącach roku postaramy się zlikwidować wszystkie koszty i wtedy podamy konkretniejszą prognozę" - powiedział.

"Przejmujemy Multimo bez żadnych pracowników i tam są tylko czyste koszty outsourcingu" - dodał.

Lichota powiedział, że Multimo, świadczącą usługi szerokopasmowego dostępu do internetu w oparciu o BSA, zacznie być rentowne już w styczniu.

"Multimo na dzień dzisiejszy jest nierentowne, natomiast poprzez nasze doświadczenie na rynku detalicznym, my od razu widzimy, że po pierwszych trzech miesiącach jesteśmy w stanie wyprowadzić tę spółkę na solidną rentowność, bo widzimy gdzie koszty są zbyt duże i gdzie można poprawić efektywność operacyjną" - powiedział.

"Założenie jest takie, że Multimo ma być rentowne od stycznia, natomiast od marca ma być po pełnej restrukturyzacji i absolutnie operacyjnie efektywne" - dodał.

W 2007 roku Telestrada miała 3,68 mln zł przychodów i 0,2 mln zł zysku netto. Prezes podtrzymał, że w 2008 rok przychody grupy mają wynieść ok. 13,8 mln zł, a zysk netto ok. 2 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Telestrada rozważa kolejne przejęcia