Teletubisie obalą reżim Korei Północnej?

AD
opublikowano: 13-01-2014, 16:37

Brytyjska dyplomacja wymyśliła ciekawy sposób na szerzenie demokracji w środku reżimu północnokoreańskiego. Chce sprzedać prawa do emisji kilku programów BBC, w tym Jasia Fasoli i Teletubisiów.

Negocjacjami sprzedaży praw do emisji objęte są na razie programy o wydźwięku "neutralnym":  Teletubisie, Jaś Fasola, Top Gear czy opera mydlana EastEnders. Inicjatywa wyszła od BBC Worldwide i szybko spotkała się ze wsparciem ministerstwa spraw zagranicznych.

Zobacz więcej

"Za górami, za lasami, Teletubisie.... deklarują swoją lojalność do wypełniania rewolucyjnej idei dżucze pod wodzą Kim Dzong-Una" napisał The Guardian, trawestując słynne zdanie rozpoczynające każdy odcinek dziecięcego serialu (FOT. Bloomberg, kompilacja od red.)

Pokazywanie brytyjskich programów w państwowej telewizji koreańskiej "może być w dłuższej perspektywie dobrą drogą do poprawy zrozumienia świata zewnętrznego w izolowanym od niego społeczeństwie Korei Północnej" - mówi otwarcie William Hague, brytyjski minister spraw zagranicznych. Chce, by był to element brytyjskiej "soft power".

Brytyjska prasa pisze o "wyciąganiu sekretnej broni w celu przybliżania Korei do oświeconych narodów" czy wręcz o "miękkiej próbie obalenia północnokoreańskiego reżimu".

W podobnym tonie wypowiadają się także politycy. Niektórzy przypominają nawet historię upadku komunizmu w naszej części Europy. - Do obalenia muru berlińskiego przyczyniła się przecież nie dyplomacja, ale pokazywanie w telewizjach bloku wschodniego seriali "Dynastia" i "Dallas" - powiedział dziennikowi Sunday Times anonimowo jeden z wysokich rangą urzędników ministerstwa spraw zagranicznych.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AD

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu