Telia przejmuje Sonerę

Małgorzata Birnbaum
opublikowano: 2002-03-27 00:00

Szwedzki telekom Telia kupi fińską Sonerę za 7,5 mld EUR (27,2 mld zł) w akcjach. Chociaż transakcja ma poparcie zarządów i głównych akcjonariuszy obu telekomów — rządów Szwecji i Finlandii — doświadczenie uczy, że kwestie polityczne mogą jej zagrozić.

Wczoraj skandynawskie telekomy oficjalnie potwierdziły, że chcą się połączyć. Telia ma przejąć Sonerę, a transakcję zatwierdziły zarządy obu firm. Ma ona też poparcie największych akcjonariuszy — rządów obu krajów. Dotychczasowi akcjonariusze Telii będą mieć w nowej spółce 64 proc. głosów, a akcjonariusze Sonery — 36 proc. Podmiot będzie zatrudniać 34 tys. osób, jego roczna sprzedaż wyniesie 9 mld EUR (32,6 mld zł), a kapitalizacja — 17 mld USD (70,2 mld zł).

Telia, największy operator w Skandynawii, chce dzięki przejęciu Sonery utrzymać się samodzielnie na europejskim rynku, wzmocnić pozycję w Finlandii, wejść na rynek turecki i rozpocząć ekspansję w krajach bałtyckich i Rosji. Sonera też skorzysta na transakcji, bo po tym, jak wykosztowała się na kupno licencji 3G w Niemczech, Hiszpanii i Włoszech, nie miała funduszy na wykorzystanie zagranicznych aktywów. Tymczasem Telia, w przeciwieństwie do innych europejskich spółek, nie jest poważnie zadłużona, bo nie brała udziału w kupowaniu licencji.

Analitycy obawiają się, że transakcja może jednak nie zostać zrealizowana. Kilka europejskich telekomów już próbowało połączyć się, ale spory polityczne skutecznie to uniemożliwiały. W ubiegłym roku Telia i Sonera zerwały rozmowy, bo nie mogły porozumieć się co do wartości firm. W 1999 r. Telia w ostatniej chwili zerwała negocjacje z norweskim Telenorem. Także holenderski KPN nie zrealizował fuzji z belgijskim Belgacomem. Inne koncerny, których próby połączenia zakończyły się fiaskiem, to Deutsche Telekom, Telecom Italia i Telefonica.

Ta transakcja musi zostać jeszcze zatwierdzona przez Komisję Europejską. Po jej ogłoszeniu akcje Telii spadły o 10,6 proc. do 35,6 SEK (14,2 zł). Wartość akcji Sonery, która w poniedziałek zyskała na pogłoskach o fuzji, też spadła — o 2 proc. do 5,7 EUR (20,6 zł).