Tell pomoże Erze

KL
opublikowano: 2007-08-31 00:00

Tell zajmie miejsce Germanosa jako dystrybutora Ery. W tym celu powołał nową spółkę — ETI.

Tell zajmie miejsce Germanosa jako dystrybutora Ery. W tym celu powołał nową spółkę — ETI.

Germanos kilka miesięcy temu zaskoczył rynek, rozwiązując umowę z PTC. Został dystrybutorem Playa. Od tamtej pory Era zmagała się z odbudową sieci dystrybucji. Skorzystały na tym giełdowe spółki. Najpierw Eurotel, który poprawił pozycję wśród dystrybutorów Ery. Teraz Tell, który pracuje dla Orange.

— To dla nas przełomowe wydarzenie — mówi Robert Krasowski z zarządu Tella.

Firma od dawna chciała zdywersyfikować działalność. Nowa, zależna w 100 proc. od Tella spółka ETI ma szybko otworzyć kilkadziesiąt sklepów. Obie firmy doszły do wniosku, że to tańsze, niż przejmowanie sieci. Pierwsze sklepy zostaną otwarte już we wrześniu. Będą mieściły się m.in. w dużych centrach handlowych. Era podaje, że obecnie jej sieć sprzedaży obejmuje blisko 1000 punktów, w tym ponad 110 własnych.

Tell zdecydował się na model wprowadzony już wcześniej przez Germanosa, czyli sprzedaż usług dwóch różnych operatorów w dwóch spółkach (Germanos pod szyldem GTI był dystrybutorem Orange). Polscy operatorzy jak dotąd nie przekonali się do multidilerów, sprzedających usługi różnych firm pod jednym dachem. Bardzo rzadko zdarza się też, że podpisują umowy z dystrybutorem pracującym również dla konkurencji — nawet przez spółkę zależną.

1000

- W tylu punktach sprzedaży obecna jest Era. Wkrótce będzie więcej — dzięki Tellowi.