Tempo rozwoju rynku CFM wyraźnie spada

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2013-03-14 00:00

Już ponad 151 tys. aut w Polsce jest udostępnianych firmom na zasadzie outsourcingu. Rynek CFM w 2012 r. wzrósł, ale być może ostatni raz.

Instytut Keralla Research opublikował raport podsumowujący 2012 r. na rynku Car Fleet Management (CFM).

None
None

— Nasze prognozy odnośnie do dynamiki sprzedaży w minionym roku sprawdziły się i, jak zapowiadaliśmy, w rok 2013 firmy świadczące usługi CFM weszły z wynikiem ponad 150 tys. aut oddanych w użytkowanie klientom, czyli o 4,5 proc więcej niż przed rokiem. Nie sprawdziły się za to prognozy firm świadczących usługi CFM, które miały nadzieję na przynajmniej 10— procentową dynamikę — mówi Katarzyna Pydych, dyrektor generalny Instytutu Keralla Research. Dodaje, że także w 2013 r. nie należy liczyć na dwucyfrową dynamikę, a trzeba się przyzwyczaić do bardzo powolnych wzrostów.

— Mamy spadek krajowej konsumpcji, rosnące bezrobocie, gospodarka spowalnia, a korporacje i średnie firmy koncentrują się na cięciu kosztów. Szczególnie trudna sytuacja jest już w wielu małych i mikro firmach, dla których recesja to stan faktyczny. W tych okolicznościach w ogóle utrzymanie dodatnich wyników będzie sukcesem — zapowiada Katarzyna Pydych.

O połowę wolniej

Z najnowszego badania Keralla, wynika, że 2012 r. branża CFM zakończyła wynikiem 17,3 tys. klientów, co daje wzrost korzystających z outsourcingu samochodów o 3,9 proc. w porównaniu do 2011 r. W ciągu roku udało się firmom CFM przekonać kolejnych 647 przedsiębiorców do korzyści z wynajmu pojazdów firmowych.

— Przypomnijmy, że w roku ubiegłym, w analogicznym okresie dynamika wynosiła aż 20 proc. — zaznacza Katarzyna Pydych. Tegoroczny wynik nie powinien jednak dziwić. Hamuje cała krajowa gospodarka, więc notowany wzrost i tak należy do pozytywnych sygnałów. Łącznie ponad 17 tys. przedsiębiorstw w Polsce użytkuje 151,5 tys. pojazdów w formule outsourcingu. Rok wcześniej było ich 6,5 tys. mniej.

— Jak już wspominałam, dynamika wzrostu liczby pojazdów rok do roku wyniosła 4,5 proc. Rok wcześniej było to 9 proc. Tempo rozwoju rynku CFM wyraźnie więc przyhamowało, a bariery, których obawiali się zarządzający flotami, były skuteczniejsze niż zakładano. Szacowany wzrost rynku oscylował pomiędzy 10- 11 proc. Tymczasem realny nie przekroczył połowy tej wartości — mówi Katarzyna Pydych.

Lider wciąż ten sam

Na koniec 2012 r. wynajem długoterminowy oferowało w Polsce około 43 przedsiębiorstw. W badaniu Keralla wzięło natomiast udział 31 firm, które łącznie obsługują blisko 96 proc. wszystkich zewnętrznie zarządzanych pojazdów służbowych w Polsce.

— Przypomnijmy, że ubiegły rok zakończył się fuzją spółki KBC Autolease i Business Lease Poland. Business Lease Poland przejął klientów spółki KBC i zarządza teraz flotą ponad 5,5 tys. pojazdów, co plasuje ją na dziewiątym miejscu wśród najważniejszych graczy rynku CFM. W 2012 r. wycofały się z rywalizacji rynkowej dwie inne spółki CFM (Samset oraz Sorgan), a ostatnio Masterlease przejął firmę BAWAG Fleet Leasing. Proces konsolidacji krajowego rynku CFM wciąż więc postępuje i należy spodziewać się kolejnych przejęć w tej branży w kolejnych miesiącach — uważa Katarzyna Pydych. Głównym graczem CFM w Polsce pozostaje Masterlease.

Spółka ma obecnie 13,6 proc. udziału w rynku i obsługuje flotę ponad 20,5 tys. aut. Po piętach liderowi depcze LeasePlan FM i obsługuje już 20,1 tys. pojazdów, co daje firmie praktycznie identyczny udział w krajowym rynku na poziomie 13,3 proc. Spółka Arval z udziałem 10,6 proc. zakończyła rok 2012 wynikiem 16,0 tys. pojazdów.

Dynamika najmu

W 2012 r. full service leasing oraz tzw. leasing niepełnoobsługowy (leasing plus okrojony serwis) przestały być najdynamiczniej rozwijającymi się wariantami outsourcingu flot. Od kilku kwartałów najdynamiczniej „sprzedaje się” najem.

— W 2012 r. ta forma obsługi zyskała 42,2 proc. więcej klientów niż rok wcześniej. Obecnie jest ich 991. Liczba pojazdów udostępnianych na tej zasadzie zwiększyła się natomiast o 11,9 proc. — mówi Katarzyna Pydych.

Na zasadzie najmu jeździ już ponad 4,5 tys. pojazdów. Rok temu było to niewiele ponad 4 tys. , a na koniec 2011 — 3,2 tys. Znacznie spadła natomiast dynamika sprzedaży dla niepełnego wynajmu długoterminowego.

— Nadal w tej opcji jeździ niewiele ponad 17 tys. pojazdów, usługa ma 8,6 tys. klientów, ale uzyskana dynamika liczby klientów to 2,1 proc., a liczby aut to 4 proc. — uzupełnia Katarzyna Pydych. Usługa klasyczna, czyli full service leasing, która ma największy, bo 76-procentowy udział w portfelu firm CFM, rozwijała się w 2012 r. z dynamiką 5,7 proc. (liczba klientów) oraz 3,9 proc. (liczba aut).

— Zmiany nastąpiły w przypadku samochodów w wyłącznym zarządzaniu. Opcja ta straciła wprawdzie zainteresowanie kilkudziesięciu firm, co przełożyło się na ujemną dynamikę dla całego rynku (-29,5 proc.), ale równocześnie już pozyskani klienci podnieśli liczbę pojazdów użytkowanych w wyłącznym zarządzaniu, co spowodowało wzrost o 8 proc. i zamknęło się 14,2 tys. pojazdów używanych w tej formule — dodaje Katarzyna Pydych.