Tepsa mocniej zaciśnie pasa

MEW
opublikowano: 2009-01-22 06:39

Telekomunikacja Polska zrewiduje przyjętą dwa lata temu strategię. Już teraz wiemy, że zawiesi plany przejęć i będzie oszczędzała jeszcze mocniej niż do tej pory.

Oznaki kryzysu na razie nie dotykają sektora telekomunikacyjnego, Telekomunikacja Polska pokazuje stosunkowo dobre wyniki, a kurs giełdowy dobrze się trzyma. Ale przezorności nigdy dość.

- Analizujemy przygotowaną dwa lata temu strategię. Pod koniec marca będziemy wiedzieli na ile wymaga ona aktualizacji w obecnych, niepewnych czasach – mówi Ireneusz Piecuch, członek zarządu Grupy TP.

TP od dwóch lat zapowiada ekspansję zagraniczną, która nigdy się nie zmaterializowała. Teraz jest to tym mniej prawdopodobne.

- Będziemy zawężać kierunki ekspansji. Sytuacja polityczno-ekonomiczna nie jest zachęcająca w krajach, które wchodziłyby w grę – mówi Ireneusz Piecuch.

TP, w której prezes Maciej Witucki jest jak bankier z wężem w kieszeni, będzie teraz jeszcze mocniej zaciskała pasa.

- Niestabilna sytuacja gospodarcza każe nam zachować daleko posuniętą ostrożność w planowaniu wydatków inwestycyjnych – operacyjnych i kapitałowych – mówi Ireneusz Piecuch.

Więcej w dzisiejszym wydaniu Pulsu Biznesu.