Teraz Era Elektrimu

Marcin Goralewski
opublikowano: 30-03-2006, 00:00

Sąd oddalił apelację ET i utrzymał w mocy orzeczenie uznające na terenie RP wyrok trybunału arbitrażowego. Co z ZE PAK?

Sąd apelacyjny odrzucił wniosek Elektrimu Telekomunikacji (ET) zmierzający do nieuznawania na terenie Rzeczpospolitej wyroku trybunału arbitrażowego w Wiedniu. Zdaniem Elektrimu, arbitraż stwierdził, że przeniesienie 48 proc. udziałów Polskiej Telefonii Cyfrowej Era (PTC) do kontrolowanego przez Vivendi ET było bezskuteczne. Prawnikom i osobom związanym z warszawską spółką trudno było powstrzymać radość po wyjściu z sali sądowej. Co oznacza oddalenie apelacji? Prawdopodobnie znaczne wzmocnienie pozycji Elektrimu w negocjacjach z Vivendi, dotyczących polubownego rozwiązania sporu wokół PTC. Zapytaliśmy Romana Jarosińskiego, członka zarządu Elektrimu, czy to rozumowanie jest poprawne.

— To nie moja opinia — zastrzegł z uśmiechem.

O ile właśnie podskoczyła kwota, którą Elektrim otrzyma po podpisaniu porozumienia?

— Nic nie mogę powiedzieć — odpowiedział Roman Jarosiński.

Także z drugiej strony barykady dało się usłyszeć — jeszcze przez wydaniem wyroku — że orzeczenie może pomóc w szybszym rozwiązaniu konfliktu. Problem w tym, że po rozprawie prawnicy Elektrimu Telekomunikacji bardzo szybko opuścili gmach sądu i nikt nie zdążył ich zapytać o komentarze. Sąd zaznaczył, że od orzeczenia można się odwołać.

Po wczorajszej rozprawie wydaje się, że Elektrim rozwiązał przynajmniej część problemów z PTC. Pozostała jeszcze spra- wa odkupienia od skarbu państwa udziałów w elektrowniach (ZE) PAK. Spółka skierowała do ministerstwa skarbu pismo w tej sprawie.

— Nie wiem, kiedy skarb państwa odpowie na nasz wniosek — mówi Roman Jarosiński.

Najważniejsze negocjacje będą dotyczyły ceny akcji. Według nieoficjalnych informacji, spółka nie będzie chciała zapłacić za nie więcej niż za udziały pracownicze (około 140 zł za sztukę). Negocjowana cena może być niższa, bowiem Elektrim będzie prawdopodobnie przekonywał, że ZE PAK wymaga wielu bardzo kosztownych inwestycji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Goralewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu