Teraz głos ma Unia

Andrzej Milczarczyk
opublikowano: 2004-04-29 00:00

Od 1 maja przestaną obowiązywać m.in. dodatkowe cła na chińskie żelazka i wyroby stalowe.

Tydzień temu przedstawione zostały podstawowe zasady dotyczące środków taryfowych i ochronnych, obowiązujących od akcesji.

Wraz z utratą kompetencji do ustalania środków ochronnych przez Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dniem 1 maja przestaną obowiązywać wszystkie wprowadzone przez ten organ środki, a mianowicie: dodatkowe cła ochronne wobec żelazek chińskich oraz węglika wapnia (karbidu), podgrzewaczy do wody, zapałek i niektórych produktów stalowych, kontyngent ilościowy wobec cementu białoruskiego, a także cła antydumpingowe wobec białoruskiego kabla syntetycznego z poliestrów oraz syntetycznych włókien ciętych z poliestru, zapalniczek z Chin, Tajwanu i Wietnamu oraz kauczuku z Czech i Rosji.

Będzie więcej

W miejsce polskich, od 1 maja stosowane będą środki ochronne ustanowione przez Komisję Europejską. Jest ich o wiele więcej niż obecnie w Polsce. W znacznej mierze dotyczą wyrobów gotowych, choć występują także takie ograniczenia, które dotyczą przywozu komponentów (półproduktów) lub części.

Z tego powodu dodatkową ochronę ma szansę uzyskać wielu krajowych producentów, natomiast może się to odbić na opłacalności przywozu towarów do Polski oraz dalszego ich przerobu.

Warto podkreślić, że o ile regulacje taryfowe są ustanawiane na cały rok kalendarzowy i (co do zasady) nie ulegają zmianom, w przypadku środków ochronnych jest inaczej. Wynika to z faktu, że są one wprowadzane, gdy taka potrzeba zaistnieje i po długotrwałym postępowaniu. Na 1 maja 2004 r. część z takich środków już obowiązuje, część postępowań jest w toku, a niektóre mogą wygasać.

Co więcej, w trakcie prowadzenia postępowania na skutek wniosku złożonego przez przemysł wspólnotowy, możliwe jest wprowadzenie tzw. tymczasowego środka ochronnego. Następnie może się okazać, że ostateczne ustalenia poczynione w trakcie postępowania nie potwierdzają takiej potrzeby i środek tymczasowy jest uchylany. Niemniej fakt jego ustanowienia mógł już wcześniej wprowadzić na tyle wysoki poziom niepewności na rynku, że groziło to utratą kontaktów importerów i eksporterów lub ich zastąpieniu przez podmioty konkurencyjne. Natomiast w przypadku ostatecznego potwierdzenia zasadności wprowadzenia środka jest on ustalany na 4-5 lat.

Może być niekorzystnie

Z uwagi na fakt, że środki ochronne były wprowadzane przez Komisję Europejską z uwzględnieniem interesu producentów unijnych z dotychczasowych krajów członkowskich, mogą być one niekorzystne dla niektórych firm polskich, w szczególności przetwórczych, wykorzystujących surowce lub półprodukty z krajów trzecich.

W takim przypadku można wystąpić z odpowiednio umotywowanym wnioskiem do Komisji Europejskiej, która po zbadaniu przedstawionych racji podejmie decyzję co do zmiany, utrzymania lub uchylenia stosowanego wcześniej środka ochronnego. Z uwagi na długotrwałość procedur, nie warto zwlekać z decyzjami. Należy się jednak liczyć z tym, że producenci krajowi, którzy skorzystają na dodatkowej ochronie celnej, mogą przyłączyć się do takiego postępowania przekazując argumenty za utrzymaniem środków ochronnych.

W odniesieniu do środków stosowanych przez kraje trzecie wobec polskich towarów oraz pochodzących z krajów UE nie powinny zajść zasadnicze zmiany.

Odrębną kwestią są takie przypadki, w których kraje trzecie nakładały środki ochronne wobec przywozu danego towaru z Unii Europejskiej jako całości. Należy się spodziewać, że tego typu środek od 1 maja 2004 r. obejmie również eksport z Polski. W takiej sytuacji możliwe jest wystąpienie z odpowiednio umotywowanym wnioskiem do władz kraju trzeciego o ponowną analizę sytuacji i o ewentualną modyfikację lub uchylenie istniejącego środka.

Andrzej Milczarczyk dział doradztwa podatkowego PricewaterhouseCoopers