Spór, o którym pisaliśmy przed kilkoma dniami, wybuchł po tym, jak Unilever próbował wymusić na czterech brytyjskich sieciach handlowych podwyżkę cen niektórych produktów z uwagi na osłabienie funta po głosowaniu ws. brexitu. Podwyżki miały sięgać 10 proc. przy około 17-proc. przecenie brytyjskiej waluty względem dolara. W reakcji na „ofertę nie do odrzucenia” Tesco usunęło z internetowej listy sprzedawanych produktów wszystkie dobra produkowane przez Unilever, w tym m.in. proszek Persil czy lody Ben & Jerry. Na czołowe strony gazet trafił jednak przede wszystkim brak kultowego wśród Brytyjczyków ekstraktu drożdżowego Marmite.

Tymczasem obie strony poinformowały o dojściu do porozumienia, ale nie jest jasne, czy ceny zostaną podwyższone.