Tesco sprzedaje coraz mniej na Wyspach

RB, Bloomberg
opublikowano: 2008-06-10 13:17

Największy brytyjski detalista zanotował w I kw. spowolnienie tempa sprzedaży. To skutek rosnących cen żywności i energii, które zmniejszyły wydatki klientów na odzież i meble.

Sprzedaż w sklepach otwartych co najmniej od roku z wyłączeniem benzyny, urosła o 3,5 proc. Analitycy spodziewali się 4 proc.

- Z miesiąca na miesiąc sprzedaż maleje. To skutek największego od 1978 r. kryzysu na rynku nieruchomości – mówi Andrew Higginson, szef finansowy Tesco.

Po informacji notowania detalisty na giełdzie w Londynie spadły do najniższego poziomu od dwóch miesięcy.

Zdaniem analityków, Tesco, które w Wielkiej Brytanii zdobywa 75 proc. przychodów, dotkliwie odczuwa każdą negatywną zmianę nastrojów konsumentów.