Największa brytyjska sieć supermarketów wyemituje akcje wartości 890 mln GBP. Przeznaczy je m.in. na ekspansję na nowe rynki.
Umocnienie pozycji w Wielkiej Brytanii oraz pozyskanie nowych rynków zbytu m.in. na Węgrzech, w Tajlandii i Korei — to część strategii Tesco na ten rok. Aby zrealizować te założenia, największa sieć supermarketów w Wielkiej Brytanii zamierza zwiększyć kapitały o 890 mln GBP (5,96 mld zł). Spółka wyemituje 315 milionów akcji, stanowiących 4,4 proc. kapitału akcyjnego.
Większy zasięg
Tesco, obecny w kilkunastu krajach, część środków pozyskanych z emisji akcji przeznaczy na zakup 23 sklepów w Wielkiej Brytanii. W ubiegłym roku koncern chciał przejąć Sainsbury, czwartą w Wielkiej Brytanii sieć supermarketów z żywnością, jednak nie uzyskał zezwolenia władz antymonopolowych. Ostatecznie Sainsbury trafił w ręce Morrisona, właściciela sieci sklepów spożywczych, Tesco natomiast musiało zadowolić się możliwością zakupu części sklepów.
W tym roku spółka zamierza także bardziej skoncentrować się na sprzedaży odzieży, kosmetyków upiększających oraz asortymentu związanego ze zdrowym trybem życia. Tesco, które świadczy także usługi, również finansowe, będzie także rozwijać działalność na rynkach azjatyckich oraz w Europie Środkowej.
Coraz lepiej
Koncern ma 27-proc. udział w brytyjskim rynku i zgodnie z zapowiedziami Terry’ego Leahy’ego, dyrektora zarządzającego, będzie chciał utrzymać tę pozycję. Będzie musiał jednak stawić czoła konkurentom, którzy już zapowiedzieli obniżanie cen.
Tesco radzi sobie nie najgorzej. W ciągu siedmiu tygodni zakończonych 3 stycznia 2004 r. sprzedaż koncernu w Wielkiej Brytanii wzrosła o 7,5 proc. Sprzedaż poszła w górę o 16,7 proc. Duży, bo aż 22-proc., wzrost grupa zanotowała także z operacji międzynarodowych.