Wykonawca sieci przesyłowych z NewConnect ubiega się o kontrakt wart niemal tyle, ile on sam.
Tesgas wniósł 4,2 mln zł kaucji do BZ WBK, która będzie zabezpieczeniem przyszłego kredytu. Bank udzieli go, jeśli wielkopolskiej firmie uda się uzyskać zlecenie, o które walczy właśnie w przetargu ograniczonym.
— Przetarg dotyczy budowy specjalistycznych elementów infrastruktury przesyłu i dystrybucji gazu. Szacowana wartość prac to 100 mln zł — mówi Marcin Szrejter, dyrektor finansowy Tesgasu.
W pierwszym półroczu spółka miała tymczasem 35,5 mln zł przychodów. Zysk netto wyniósł 3,2 mln zł. Na cały rok zarząd Tesgasu prognozuje 85 mln zł przychodów i 7,1 mln zł zysku netto. Kapitalizacja firmy na rynku NewConnect wynosi niespełna 104 mln zł.
— W przetargu startujemy jako lider konsorcjum. W jego skład wchodzi jeszcze firma inżyniersko-projektowa. Gdyby udało się wygrać, przychody z realizacji umowy rozłożone będą na lata 2010-11 — dodaje Marcin Szrejter.
Przetarg powinien rozstrzygnąć się w ciągu dwóch miesięcy. Spółka po raz pierwszy stara się o tak duży kontrakt, dlatego Marcin Szrejter dość ostrożnie wypowiada się o szansach na jego zdobycie.