Jak pisaliśmy wcześniej, serwis finansowy Caixin poinformował we wtorek, że władze zawiesiły odprawę celną sedanów Tesla Model 3 powołując się na różne nieprawidłowości, w tym niewłaściwe oznakowanie pojazdów.

Rywalizacja w Chinach, największym na świecie rynku pojazdów elektrycznych, ma kluczowe znaczenie dla producenta samochodów z Doliny Krzemowej, ponieważ ma zapewnić wysoki popyt i przekonać inwestorów, że firma jest w stanie konsekwentnie generować zyski i drożeć na rynku akcji.
Fabryka Tesli w Szanghaju, stworzona dzięki pozyskaniu nisko oprocentowanych funduszy od lokalnych banków, planuje rozpocząć produkcję Modelu 3 pod koniec tego roku, a jej moce produkcyjne mają sięgać 10 tys. aut tygodniowo.
Do tego czasu Tesla musi importować samochody wyprodukowane w Stanach Zjednoczonych ze znacznymi opłatami celnymi, co stawia je w gorszej sytuacji niż lokalnie produkowane, finansowane przez rząd pojazdy elektryczne od takich konkurentów, jak Nio, Byton i XPeng Motors.
Tesla w ostatnich miesiącach kilkakrotnie obniżyła ceny w Chinach, aby uczynić swoje samochody "bardziej przystępnymi cenowo" i ożywić sprzedaż dotkniętą chińsko-amerykańskimi napięciami handlowymi.