Departament Sprawiedliwości w Waszyngtonie i biuro prokuratury w San Francisco badają twierdzenia Tesli oraz członków władz spółki dotyczące możliwości autonomicznej jazdy aut spółki, powiedział jeden z informatorów agencji. Źródła Bloomberga podkreślają, że prowadzone dochodzenia nie muszą zakończyć się postawieniem zarzutów.

Bloomberg zwraca uwagę, że Autopilot, czyli system wspierający prowadzenie, to ważna część marketingu aut Tesli. Przypomina, że w czerwcu założyciel i szef spółki Elon Musk mówił podczas spotkania z członkami klubu właścicieli aut Tesli, że rozwiązanie kwestii technologii pełnego samoprowadzenia auta, to „różnica między Teslą wartą mnóstwo pieniędzy, a wartą nic”.
