Zarząd Telewizji Familijnej oskarżył Prokom Investments o dokonanie manipulacji w przekazanym w czwartek komunikacie dotyczącym sporu toczącego się między spółkami.
Według Telewizji Familijnej Sąd Okręgowy oddalił 19 września wniosek Prokom Investments o uchylenie lub ograniczenie zabezpieczenia na należących do niego papierach wartościowych, zajętych przez komornika.
- Prokom poinformował media o proceduralnym, nie merytorycznym postanowieniu Sądu Rejonowego na posiedzeniu niejawnym z 16 września - uchylającym zabezpieczenie komornika, natomiast przemilczał niekorzystny dla siebie wyrok Sądu Okręgowego z 19 września – poinformowała w piątek Telewizja Familijna.
Według jej władz, postanowienie sądu z 16 września nie ma wpływu na skutki wydanego 6 czerwca tego roku nakazu zapłaty przez Prokom Investments ponad 28,5 mln zł za obligacje Telewizji Familijnej, co jest głównym powodem toczonego sporu między spółkami.
Przedstawiciele władz Prokomu mają odmienne zdanie w sprawie ważności decyzji sądu.
- Komornik działał niezgodnie z prawem i decyzją Sądu Rejonowego rachunki są w dyspozycji Prokomu. Zabezpieczenie zostało zdjęte przez sąd rejonowy więc Sąd Okręgowy uznał, że nie było przedmiotu wniosku – powiedział wiceprezes Prokomu Wojciech Okoński.
Zaznaczył, że w głównej kwestii, tj. decyzji Prokomu w sprawie zapłaty za obligacje, sąd zwrócił się do obu stron o poszukanie kompromisu.
- Jeżeli kompromisu nie będzie i wpłyną następne pisma procesowe to sąd zajmie się sprawą w stosownym czasie i wyznaczy termin rozpatrywania tej sprawy – powiedział Okoński.
MD, PAP