TFI ING wierzy w giełdę

Paulina Sztajnert
opublikowano: 29-07-2004, 00:00

WIG20 zyska jeszcze 10 proc., a warto zwrócić uwagę na takie spółki jak Kęty, Groclin czy Sanok — twierdzą zarządzający funduszem.

Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych ING może zaliczyć pierwsze półrocze do udanych. Aktywa zarządzane przez fundusz wzrosły o ponad 9 proc., do 4,57 mld zł, podczas gdy rynek wzrósł zaledwie o 5 proc.

— Jeśli rynek w drugim półroczu powtórzy wynik z pierwszego, to będziemy zadowoleni. Niestety, szał fascynacji funduszami inwestycyjnymi minął — mówi Sebastian Buczek, wiceprezes ING TFI.

W wykonaniu planu pomóc może rynek akcyjny, a pod koniec roku być może także dłużny.

— Do końca roku WIG20 powinien zyskać jeszcze do 10 proc. Na tym indeksie zaważyć może oferta PKO BP. Nadal całkiem nieźle powinny zachowywać się małe i średnie spółki. Ceny akcji są jeszcze umiarkowane, zwłaszcza w sektorze przemysłowym — prognozuje Michał Szymański z ING Investment Management.

Jego zdaniem, godny zainteresowania jest sektor telekomunikacyjny. Warto też zwrócić uwagę także na spółki z przemyślanym planem rozwoju. Według niego, przykładami mogą być Kęty, Stomil Sanok czy Groclin.

Niestety, na równie pozytywny scenariusz nie można na razie liczyć na rynku dłużnym.

— Odwrócenie spadkowych tendencji będzie następować powoli. Dopiero w 2005 r. papiery dłużne powinny dać całkiem atrakcyjne wyniki — mówi Mirosław Panek, prezes ING TFI.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Sztajnert

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / TFI ING wierzy w giełdę