TFL PLANUJE DEBIUT NA GPW JUŻ ZA ROK

Artur Niewrzędowski
opublikowano: 1999-05-17 00:00

TFL PLANUJE DEBIUT NA GPW JUŻ ZA ROK

Wrocławska spółka leasingowa chce uczestniczyć w konsolidacji branży

KRAWIEC LEASINGU: Zależy nam na wykorzystaniu możliwości rozwoju, jakie stwarza giełda. Chcemy jednak utrzymać dotychczasowy status spółki uniwersalnej, obsługującej małe i średnie przedsiębiorstwa — mówi Mariusz Grochowski, członek zarządu Towarzystwa Finansowo-Leasingowego. fot. Grzegorz Kawecki

Wrocławskie Towarzystwo Finansowo-Leasingowe zamierza w przyszłym roku zadebiutować na GPW. Spółka rozważa również pozyskanie inwestora strategicznego. Chce zarazem aktywnie uczestniczyć w konsolidacji branży. Dotychczas KPWiG zgodziła się na upublicznienie dwóch firm leasingowych.

Kontrolowane przez Pawła Rojka Towarzystwo Finansowo-Leasingowe zamierza zdobyć na warszawskiej GPW kapitał potrzebny dla dalszego rozwoju. Wprowadzenie spółki na giełdę planowane jest w przyszłeym roku. Zarząd TFL jeszcze nie wie, ile akcji zostanie wprowadzonych do publicznego obrotu. Prawdopodobnie na użytek giełdy spółka przygotuje nową emisję. Szefowie firmy nie chcą ujawnić, ile pieniędzy chcą w ten sposób pozyskać.

— Wprowadzenie akcji TFL na GPW jest dla nas celem strategicznym. Pozyskany w ten sposób kapitał zamierzamy wykorzystać na wsparcie akcji leasingowej. Prospekt emisyjny w KPWiG zamierzamy złożyć na początku przyszłego roku — mówi Mariusz Grochowski, członek zarządu TFL.

Jeszcze w tym roku na giełdzie zadebiutuje, również z Wrocławia, Europejski Fundusz Leasingowy, kierowany przez Leszka Czarneckiego.

Inwestor mile widziany

Zaostrzająca się konkurencja w branży wymusza na spółkach poszukiwanie coraz tańszych środków do sfinansowania akcji leasingowej. Przełamanie, przez częstochowskie Leasco, impasu w upublicznianiu przez KPWiG przedsiębiorstw leasingowych urealniło pozyskiwanie kapitału z giełdy przez branżę. Obok akcji Leasco, komisja dopuściła do obrotu publicznego jeszcze walory CLiF-u, kierowanego przez Dariusz Barana.

— Dopuszczenie przez KPWiG już drugiej spółki leasingowej do obrotu publicznego jest dobrym prognostykiem dla naszych planów. W tegorocznej działalności nie poprzestaniemy tylko na przygotowaniach związanych z upublicznieniem. Prowadzimy również rozmowy z partnerami, których efektem może być pozyskanie inwestora strategicznego. Najchętniej widzielibyśmy inwestora pasującego do naszej struktury działalności i oferty, ale nie wykluczamy również podjęcia współpracy z podmiotem, który zaoferuje nam oprócz kapitału know-how. W przyszłości zamierzamy wziąć aktywny udział w konsolidacji branży — tłumaczy Mariusz Grochowski.

Korzystny rynek

Czekając na giełdowy debiut, TFL zamierza wspomagać swoją działalność środkami uzyskanymi z planowanych na ten rok czterech programów emisji krótkoterminowych papierów komercyjnych, z których zamierza pozyskać kilkadziesiąt milionów złotych. Spółka współpracuje z dwoma głównymi producentami samochodów. W planach ma podjęcie współpracy z kolejnym, gdyż spodziewa się boomu w leasingu środków transportu. W związku z tym Mariusz Grochowski szacuje, że TFL przekaże w tym roku w leasing aktywa za blisko 250 mln zł, czyli prawie o 100 mln więcej niż w 1998 roku.