20 grudnia akcjonariusze Jukosu zdecydują, czy złożyć wniosek o ogłoszenie bankructwa spółki, poinformował prezes Steven Theede. Akcje koncernu tanieją na moskiewskiej giełdzie.
Łączne roszczenia władz wobec podatkowych wobec Jukosu oraz jego głównego oddziału wydobywczego szacuje się obecnie na 14 mld USD. To kwota przekraczająca wartość rynkową spółki. W tym tygodniu jej akcje staniały już o ok. 25 proc. W środę kurs Jukosu spada na giełdzie RTS o 3,8 proc. i wynosi 3,15 USD.
Analitycy uważają, że ewentualne bankructwo Jukosu może okazać się dobrym wyjściem. Podkreślają, że pozwoli uporządkować sytuację majątkowa największego rosyjskiego eksportera ropy. Ułatwi zarządzanie spółką w oparciu o prawo upadłościowe.
MD, Bloomberg