WROCŁAW (Reuters) - TIM SA planuje, że jego udział w rynku hurtowego handlu artykułami elektrycznymi i energetycznymi do końca 2002 roku wzrośnie do 13-14 procent z około siedmiu na początku 2001 roku, powiedział w poniedziałkowym wywiadzie dla Reutera prezes spółki.
"W zeszłym roku nasz udział w rynku oceniano na około siedmiu procent, w tym roku chcemy zwiększyć udział do dziesięciu procent. Naszym celem jest docelowo dwadzieścia procent" - powiedział Krzysztof Folta.
"Jeżeli tempo zostanie utrzymane, to do końca 2002 roku powinniśmy osiągnąć 13-14 procent udziałów w rynku" - dodał.
Folta powiedział, że wzrost udziału w rynku ma być osiągnięty dzięki uruchamianiu czterech nowych oddziałów rocznie, skrócenie czasu dostaw, zwiększeniu oferty w ciągłej sprzedaży oraz podniesieniu kwalifikacji pracowników. Na szkolenia tym roku ma być przeznaczone 300.000 złotych.
Prezes TIM-u powiedział też, że spółka chce rozszerzyć swą ofertę o branżę teletechniczną: produkty związane z telefonią, informatyką, ochroną mienia.
"Chcemy się skupić na elementach pasywnych związanych z okablowaniem budynków" - dodał.
Folta poinformował, że spółka zainwestuje w tym roku około 4,2 miliona złotych, przede wszystkim w zintegrowany system komputerowy.
Prezes TIM-u podtrzymał podawaną wcześniej prognozę wyników finansowych. Tim SA planuje, że tegoroczny zysk netto spółki wyniesie pięć milionów złotych zysku netto, a przychody 215 milionów złotych.
"Planujemy wzrost przychodów o 40 procent do 215 milionów złotych w 2001 roku. Chcemy osiągnąć 300 procent wzrostu zysku operacyjnego do ośmiu milionów złotych. Zysk netto ma wzrosnąć o 150 procent do pięciu milionów złotych" - powiedział Folta.
Po pierwszym kwartale 2001 roku spółka miała 149.000 złotych zysku netto, a przychody ze sprzedaży wyniosły 42,1 miliona złotych.
((Jędrzej Morawiecki, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))