TIM tym razem lepszy od prognoz co dalej

Maciej Zbiejcik
opublikowano: 06-05-2008, 00:00

Sezon raportów kwartalnych w pełni. Wczoraj mieliśmy pierwszą lawinę wyników z I kwartału. Dla niektórych prezentacja raportów była okazją do wzrostów, ale nie dla wszystkich. Inwestorzy nie wpadli w zachwyt po przedstawieniu wyników przez TIM, choć okazały się one lepsze niż prognozowali analitycy. Akcje dystrybutora materiałów elektrotechnicznych całą sesję znajdowały się pod kreską mimo wzrostowego trendu, jaki wczoraj dominował na parkiecie. Inwestorzy pamietają jeszcze ubiegłoroczną wpadkę TIM. Po prezentacji wyników z III kwartału spółka zmuszona była do korekty prognozy, której i tak nie do końca udało się zrealizować.

Firma próbowała zrehabilitować się w I kwartale 2008 r. Analitycy prognozowali, że TIM zarobi mniej niż rok temu. Tymczasem zysk był lepszy. Dla firmy niezwykle ważny jest wzrost marż brutto na sprzedaży. To głównie zasługa zmiany struktury sprzedaży z asortymentów o niskiej marży (kable i przewody) na złożone technicznie. W pierwszym kwartale udało się jej poprawić zyski na wszystkich poziomach działalności. To sukces, bo analitycy obawiali się, że będą one kilkanaście procent niższe niż rok temu. Według DM PKO BP, spółce miały przeszkadzać wyższe koszty działalności, co miało się zakończyć spadkiem zysku operacyjnego o 18 proc., do 6 mln zł. Prognozy brokera dla zysku netto mówiły o 5 mln zł. Okazało się, że spółka zarobiła odpowiednio 7,5 mln zł (+3,6 proc. r/r) i 6,2 mln zł (5,5 proc. r/r).

Mimo to po prezentacji wyników pierwszego kwartału TIM można mieć trochę mieszane uczucia. Najpierw w komentarzu do raportu spółka przyznaje, że poprawa koniunktury na rynku budownictwa pozwoliła osiągnąć kilkuprocentowy wzrost sprzedaży. Z drugiej strony nie jest zadowolona z tempa wzrostu koniunktury w sektorze budownictwa, „szczególnie w grupie instalacji budowlanych (12,1 proc.)”. Podkreśla jednak, że „największy wzrost nastąpił w przedsiębiorstwach przygotowujących teren pod budowy (71,6 proc.), co dobrze rokuje na przyszłość.”

co dalej

Prognoza realna

Rok dla spółki rozpoczął się dobrze. Analitycy DM PKO BP chwalą ją za wyniki pierwszego kwartału mimo wysokiej bazy. Zarząd przyznaje, że realne jest wykonanie tegorocznej prognozy wyników. Jeśli w kolejnych kwartałach również będzie zaskakiwała pozytywnie, jest szansa na rehabilitację i odrodzenie kursu po ubiegłorocznej wpadce.

Maciej Zbiejcik

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu