TMS: Rozczarowujące dane z USA

DM TMS
31-07-2008, 16:53

Od początku czwartkowej sesji dolar tracił na wartości. Inwestorzy obawiali się wyników publikacji danych dotyczących tempa wzrostu PKB w Stanach Zjednoczonych w drugim kwartale.

Dodatkowym czynnikiem, sprzyjającym aprecjacji euro wobec amerykańskiej waluty była publikacja wskaźników inflacji w Eurolandzie. Osiągnęła ona w lipcu rekordowy poziom 4,1%, co przez wielu inwestorów zostało odczytane jako sygnał, iż Europejski Bank Centralny może nadal podnosić stopy procentowe.

Słabsze od oczekiwań dane o dynamice wzrostu amerykańskiej gospodarki w drugim kwartale ub. roku i wyższy odczyt tygodniowych danych o bezrobociu wydźwignęły kurs EUR/USD do dziennych maksimów na poziomie 1,5700. Tempo wzrostu PKB w drugim kwartale wyniosło 1,9% wobec 0,9% w pierwszym i okazało się gorsze od prognoz, które przewidywały dynamikę wzrostu na poziomie 2,3%. Rozczarowały również dane dotyczące liczby nowo zarejestrowanych bezrobotnych w USA. Amerykański Departament Pracy podał, iż w przeciągu ostatniego tygodnia odnotowano wzrost liczby nowych bezrobotnych z 404 tys. do 448 tys.

Złoty w czwartek ustabilizował w wąskim przedziale wahań. Kurs USD/PLN nie wyszedł poza korytarz 2,0500 – 2,0600. Notowania EUR/PLN po kilku nieudanych próbach przełamania wsparcia na poziomie 3,20 odbiły się na koniec dnia do poziomu 3,2150. Wzrosty notowań EUR/PLN były wynikiem zwyżki kursu EUR/USD po słabszych danych makroekonomicznych z USA.

Oczekiwania na kolejne podwyżki stóp proc w Polsce podtrzymywane przez jastrzębie komentarze członków RPP powinny w rezultacie wzmacniać złotego. Spodziewamy się w przyszłym tygodniu przełamania wsparcia na poziomie EUR/PLN 3,20

Marek Wołos
Departament Doradztwa i Analiz
DM TMS Brokers S.A.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DM TMS

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / TMS: Rozczarowujące dane z USA