To będzie wreszcie duża oferta

Katarzyna Latek
opublikowano: 2008-04-11 00:00

Właściciel satelitarnej platformy sprzeda 75 mln akcji. Debiut — 6 maja. To największa oferta na GPW od połowy zeszłego roku.

Właściciel satelitarnej platformy sprzeda 75 mln akcji. Debiut — 6 maja. To największa oferta na GPW od połowy zeszłego roku.

Cyfrowy Polsat zaprezentował prospekt emisyjny i pierwsze dane o oferty publicznej. Na rynek trafi do 75 mln starych akcji platformy satelitarnej. Ich cena wyniesie od 10,8 do 13,8 zł. Oznacza to, że do obecnych głównych udziałowców trafi od 810 mln do 1,035 mld zł. Większościowym udziałowcem jest Polaris Finance, w którym 85 proc. ma Zygmunt Solorz-Żak. Inwestor ma też bezpośrednio 3,95 proc. akcji i 4,66 proc. akcji na WZA.

Ostatnią tak dużą ofertą na GPW była sprzedaż papierów LC Corp w końcu czerwca. Oferta Cyfrowego Polsatu ma zostać przeprowadzona jednocześnie w Polsce, Europie i USA. Nie wiadomo jeszcze, ile akcji trafi do sprzedaży i jak duże będą transze dla inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Według oferującego, informacje te zostaną podane po book buildingu, który potrwa od 10 do 24 kwietnia.

Bez prognoz

Cyfrowy Polsat miał w lutym 2,15 mln abonentów. Chwali się też niskim churnem (wskaźnikiem odejść klientów), który wynosi 5,7 proc. i jest podobno najniższy na świecie spośród firm publikujących dane. W 2007 r. przychody wyniosły 796,7 mln zł, wobec 482,5 mln zł przed rokiem.

— Za tak dużym wzrostem wyników finansowych stał wzrost przychodów z usług abonamentowych — wyjaśnia Maciej Gruber, dyrektor finansowy Cyfrowego Polsatu.

Zarząd nie chce jednak podawać prognoz.

Spółka planuje w tym roku inwestycje za 62,6 mln zł. Z tej kwoty 12,7 mln zł przeznaczy na rozwój projektu MVNO, czyli wirtualnego operatora komórkowego. Może z nim wystartować jeszcze w tym roku.

— Ruszymy z usługą, gdy tylko skończą się spory o stawki rozliczeń międzyoperatorskich z Orange i Polkomtelem — zapowiada Dominik Libicki, prezes Cyfrowego Polsatu.

Spółka rozważa uruchomienie w przyszłości szerokopasmowego dostępu do internetu i telefonii stacjonarnej. Nie prowadzi jednak nad tym zaawansowanych prac.

TVN i Agora bezpieczne

Niektórzy analitycy nie chcą oficjalnie mówić o ofercie Cyfrowego Polsatu. Nieoficjalnie nie szczędzą kwaśnych komentarzy. Zdaniem jednego z nich, spółka skąpo udziela informacji o strategii. Nie podała żadnych prognoz ani nie opublikowała raportu analitycznego, przygotowanego przez oferującego. Dokument istnieje, ale jest dostępny tylko dla inwestorów instytucjonalnych.

Z kolei Michał Janik, doradca inwestycyjny DM PKO BP, nie chce komentować ceny akcji w ofercie publicznej, ale uważa, że biznes prowadzony przez Cyfrowy Polsat jest bardzo perspektywiczny.

— To bardzo atrakcyjna spółka. Powinna się cieszyć dużym zainteresowaniem inwestorów. Może nawet zwiększyć zainteresowanie naszym rynkiem wśród inwestorów zagranicznych — zarówno ze względu na segment, w którym działa, jak i potencjalną wartość oferty — mówi Michał Janik.

Uważa, że oferta Cyfrowego Polsatu nie powinna zaszkodzić kursom innych spółek medialnych z GPW.

— Nie sądzę, żeby fundusze sprzedawały akcje Agory czy TVN, by kupić Cyfrowy Polsat. Te spółki nie stanowią dla siebie konkurencji. Cyfrowy Polsat to inny biznes, częściowo reprezentowany na giełdzie przez Multimedia Polska — mówi analityk.