Wtorkową sesję na GPW można uznać za najbardziej nudną w tym roku. Kilkupunktowym wahaniom indeksów towarzyszyła niska aktywność inwestorów. Handel zakończył się symbolicznymi zwyżkami. WIG20 wzrósł o 0,27 proc. dzień kończąc na poziomie 1670,4 pkt.
Początek sesji był umiarkowanie optymistyczny. Obroty w pierwszej godzinie osiągnęły aż 40 proc. poniedziałkowego handlu. Wydawało się, że kolejny dzień tygodnia będzie obfitował w odważniejsze decyzje graczy. Nic z tego. Przed południem rynek znów pogrążył się w zimowym śnie.
Handel spółkami z indeksu WIG zamknął się sumą 237 mln zł, co oznacza dzienny wzrost wymiany o 30 proc. Wskaźnik koniunktury największych spółek, czyli WIG20, znajduje się dokładnie pośrodku kanału konsolidacji ograniczonego poziomami 1640-1700 pkt. Wydaje się, że fundusze obserwują się nawzajem. Czekają, aż któryś z nich wykona pierwszy ruch. Wówczas za nim podążą pozostałe. Paraliż nie może trwać w nieskończoność — ktoś w końcu nie wytrzyma. Trudno jednak wyrokować w którą stronę skieruje się rynek. Nieco mocniejszy jest popyt, ale nie można lekceważyć siły podaży. Ta bowiem może w każdej chwili silniej przycisnąć.
Kolejny wspaniały dzień mieli posiadacze akcji Groclinu. Inwestorzy kontynuowali euforię po podpisaniu umowy o wartości 1,1 mld zł na produkcję tapicerki samochodowej dla niemieckiej spółki Faurecia. Na rynku znów mówi się, że Groclin powinien trafić do indeksu WIG20. W ciągu dnia kurs spółki ustanowił rekordowy poziom 125 zł, rosnąc o 14 proc. Ostatecznie dzień zakończył się ponad 8-proc. wzrostem.
Spokojnie przebiegały notowania PKN Orlen i TP SA. Inwestorzy nie dowiedzieli się, czy Zbigniew Wróbel zachował fotel prezesa płockiego koncernu. Konkretami dotyczącymi sprzedaży resztówki akcji TP SA nie raczył też graczy Piotr Czyżewski, minister skarbu. Zapowiedział jedynie, że podpisanie umowy z France Telecom blisko 4 proc. akcji operatora nastąpi „w najbliższych dniach”. Podobny komunikat wypłynął z MSP kilka dni przed końcem 2003 r.
Około 2-proc. wzrostami inwestorzy zareagowali na zawarcie przez Ster-Projekt i Telmax wstępnego porozumienia, dotyczącego zasad możliwego połączenia informatycznych firm. Ewentualna fuzja zostanie przeprowadzona poprzez przeniesienie majątku spółki Telmaksu na Ster-Projekt w zamian za jego akcje wydawane akcjonariuszom Telmaksu.


