To Jarosław Kaczyński dał sygnał?

Eugeniusz Twaróg
opublikowano: 2009-04-16 13:15

Od kiedy w lutym szef Prawa i Sprawiedliwości otworzył konto w banku wyraźnie wzrosła skłonność społeczeństwa do korzystania z usług bankowych. Kryzys też na pewno miał wpływ na decyzje Polaków.

W kwietniu wyraźnie poprawiły się nastroje wśród bankowców. Po załamaniu w styczniu i lutym branża z większym optymizmem patrzy w przyszłość. Pengab, czyli wskaźnik obrazujący koniunkturę i nastroje w branży bankowej, skoczył w kwietniu w górę o 4,7 proc. Choć wciąż znajduje się w dolnych poziomach stanów niskich (16,1 pkt) to jest to o niebo lepiej, niż jeszcze kilka miesięcy temu.

Prezes Pentora, Eugeniusz Śmiłowski, który na zlecenie Związku Banków Polskich mierzy nastroje w branży bankowej zwraca uwagę na jeszcze jedną charakterystyczną cechę zauważoną w ostatnich dwóch miesiącach.
„Wyraźnie wzrósł odsetek ankietowanych, którzy przyznają się do korzystania z usług bankowych. Wcześniej znacznie częściej uchylali się od takiej odpowiedzi. W marcu odsetek ludzi, którzy odpowiadali na to pytanie wzrósł z 58 proc. do 65 proc.” – mówi szef Pentora.

Z badań Pentora wynika też, że od dwóch miesięcy wyraźnie rośnie poziom korzystania z usług bankowych. Widać to chociażby po rosnącej liczbie nowo-otwieranych rachunków. Na marginesie warto dodać, że pod koniec lutego konto w banku otworzył również sam Jarosław Kaczyński, prezes Prawa i Sprawiedliwości. Niektórzy komentatorzy zauważają jednak, że Polacy po prostu chętnie zakładali w ostatnich miesiącach nowe rachunki bankowe w pościgu za lepszym oprocentowaniu lokaty.