To nie był dobry tydzień dla euro

Mariusz Potaczała
15-10-2001, 00:00

To nie był dobry tydzień dla euro

Miniony tydzień na międzynarodowym rynku walutowym nie był korzystny dla euro. Od poniedziałku europejska waluta systematycznie traciła na wartości wobec dolara. Kurs EUR/USD obniżył się z 0,9240 do 0,8990.

Kurs EUR/USD spadał pomimo rozpoczęcia przez Stany Zjednoczone działań wojennych w Afganistanie. Informacja o wybuchu wojny tylko przejściowo spowodowała wzrost wartości euro oraz umocnienie się franka szwajcarskiego. W kolejnych dniach dolar zyskiwał jednak do tych walut. Informacje o skutecznie prowadzonej akcji wojskowej w Afganistanie były wsparciem dla waluty amerykańskiej.

Rynki międzynarodowe nie zareagowały na dość zaskakujące dane o produkcji przemysłowej w Niemczech za sierpień. Wzrosła ona o 2 proc. wobec oczekiwanego poziomu 0,2 proc. Brak reakcji na tak pozytywne informacje można tłumaczyć tym, że dotyczą one okresu sprzed ataku terrorystycznego na USA i tak zdecydowany wzrost może nie zostać utrzymany.

Zdecydowanie pozytywnie na wzrost wartości dolara wpłynęła czwartkowa informacja o liczbie nowo zarejestrowanych bezrobotnych w USA. Wyniosła ona 468 tys. w porównaniu z 535 tysiącami w poprzednim tygodniu. Rynek spodziewał się wartości na znacznie wyższym poziomie 524 tys. (zbliżonym do ubiegłotygodniowych danych) i zareagował umocnieniem się dolara.

Informacje dotyczące wielkości sprzedaży detalicznej w USA były znacznie gorsze od oczekiwań rynku. Sprzedaż spadła bowiem o 2,4 proc. wobec przewidywanego spadku o 0,8 proc. Ta informacja spowodowała wzrost kursu EUR/USD do poziomu 0,9055. Z kolei wskaźnik nastrojów konsumenckich w USA (opublikowany nieco później) okazał się zaskakująco wysoki i wyniósł 83,4 pkt wobec spodziewanych 79.

Wbrew powszechnym oczekiwaniom ubiegły tydzień nie przyniósł decyzji ECB o obniżeniu stóp procentowych. Rynek spodziewał się ich zmniejszenia o 0,25 pkt proc. Tłumacząc decyzję ECB jego prezes stwierdził, że jest jeszcze za wcześnie na pełną ocenę skutków ataku terrorystycznego na USA, a obecny poziom stóp procentowych jest zgodny ze średniookresowym celem inflacyjnym.

Ostatnie dni przyniosły zdecydowaną przecenę brytyjskiego funta. Kurs GBP/USD spadł z poziomu 1,4835 na początku tygodnia do 1,4450 na koniec. Przyczyny tak znacznej przeceny funta można doszukiwać się w tym, że Wielka Brytania bardzo mocno zaangażowała się w akcję militarną w Afganistanie i staje się z tego powodu zagrożona odwetem terrorystów.

Uwagę uczestników rynku w tym tygodniu przyciągnie publikacja wskaźnika inflacji i indeksu Philadelphia Fed w USA. Pod koniec tygodnia rynek oczekiwać będzie na wrześniowy wskaźnik aktywności w niemieckim biznesie IFO. W ciągu najbliższych dni kurs EUR/USD powinien przebywać w przedziale 0,8960-0,9120. Silnym poziomem wsparcia jest 0,8990, przy którym rekomendujemy częściowe zakupy euro.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Potaczała

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Waluty / To nie był dobry tydzień dla euro