Ubiegły rok był pierwszym od dwóch dekad, kiedy wartość eksportu ropy przez kraje kartelu nie zmierzała w tym samym kierunku co globalny produkt. Mimo przyspieszenia dynamiki PKB w porównaniu z poprzednim rokiem, w 2013 r. produkcja ropy w 12 krajach OPEC spadła o 2,5 proc., do 31,6 mln baryłek dziennie, a przychody ze sprzedaży surowca zmniejszyły się o 100 mld USD.
- Trzy czynniki zadecydowały o spadku wpływów. To wzrost wewnętrznego zużycia ropy, nieznaczny spadek uzyskiwanych cen oraz spadek produkcji w niektórych krajach OPEC – komentował Leo Drollas, niezależny konsultant w zakresie rynku ropy i były główny ekonomista Centre for Global Energy Studies.
Produkcja w zmagającej się z rebelią Libii spadła w ubiegłym roku o 31 proc., a wydobycie w Iranie, na który nałożono międzynarodowe sankcje, zmniejszyło się o ponad 4 proc. Jednocześnie należące do kartelu kraje same konsumowały o 1 proc. więcej ropy niż rok wcześniej, a jak podaje giełda ICE Futures Europe średnie ceny odmiany brent spadły o 2,7 proc., do 108,7 USD za baryłkę.
Wartość eksportu ropy przez OPEC (wykres górny, biała linia, skala lewa), na tle dynamiki globalnego produktu (wykres górny, słupki, skala prawa). Dolny wykres pokazuje produkcję ropy w krajach OPEC w ujęciu wolumenowym. Źródło: Bloomberg.
