To początek przygody ze sztuką

  • Ewa Bednarz
opublikowano: 12-01-2012, 00:00

3 PYTANIA DO AGNIESZKI CHORĄŻEWSKIEJ-WOJTIUK

AGNIESZKA CHORĄŻEWSKA-WOJTIUK, dyrektor segmentu klientów zamożnych w Banku Millennium

1 Art banking nie jest usługą powszechną w polskich bankach. Co skłoniło Bank Millennium do wejścia w ten obszar działalności?

Art banking, dostępny w ofercie Bankowości Prywatnej, może być dobrą lokatą kapitału. Wybór pomiędzy różnymi — alternatywnymi i tradycyjnymi — formami inwestowania zawsze należy do klienta, a zadaniem banku było stworzenie takiej możliwości. Inwestycje na rynku sztuki stanowią uzupełnienie oferty dla najzamożniejszych klientów i mogą być interesującym sposobem na dodatkową dywersyfikację portfela. Na zachodzie Europy zamożni klienci od lat inwestują w sztukę, jednocześnie pasjonując się nią.

2 Ile takich osób jest w Polsce? Na ilu klientów liczy Millennium?

Trudno oszacować, ile osób jest zainteresowanych usługami art bankingu. Liczymy, że na początek dla części z nich art banking stanie się nie tylko sposobem na inwestowanie, lecz również początkiem przygody ze sztuką. Dlatego wspólnie z naszym partnerem Desą Unicum będziemy zapraszać naszych klientów na wystawy, wernisaże oraz spotkania z artystami, aby jak najbardziej przybliżyć im przestrzeń kultury i sztuki.

3 Jak będzie przebiegał proces doradztwa w tworzeniu kolekcji?

Najzamożniejsi klienci Millennium będą mieli do dyspozycji doradców Desy Unicum, którzy zapewnią indywidualne konsultacje i doradztwo w zakresie rynku sztuki, pomogą w budowaniu kolekcji, wyszukaniu konkretnych dzieł sztuki i ich zakupie podczas aukcji. Proponowane rozwiązania pozwolą inwestować również w biżuterię i inne przedmioty kolekcjonerskie w Polsce i za granicą. Jak wynika z naszych rozmów z Desą Unicum, ze względu na pojawienie się wielu cennych obiektów kolekcjonerskich na polskich aukcjach rynek sztuki przeżywa ożywienie. Pojawiło się też sporo osób, które stawiają pierwsze kroki na rynku inwestycji w sztukę. Początkujący kolekcjonerzy inwestują najczęściej w polską sztukę współczesną, czyli tę powojenną.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ewa Bednarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu