To poczta pantoflowa jest najskuteczniejsza

DCZ
opublikowano: 2007-12-24 00:00

Internetowa komunikacja nieformalna bije na głowę tradycyjny marketing — dowodzą naukowcy. Dlaczego tak się dzieje?

Internetowa komunikacja nieformalna bije na głowę tradycyjny marketing — dowodzą naukowcy. Dlaczego tak się dzieje?

Najnowsze badania, przeprowadzone m.in. przez profesora Koena H. Pauwelsa z Tuck School of Business, pozwalają lepiej zrozumieć, na jakiej zasadzie działa zjawisko marketingu szeptanego. Profesor sprawdzał, jaką rolę pełni ten sposób komunikowania się w sukcesie popularnych witryn sieci społecznych, tzw. social networking, by dowiedzieć się, czy dorównuje jakością i kosztami tradycyjnym strategiom promocji, takim jak eventy marketingowe albo komunikaty medialne.

Prof. Koen Pauwels wraz ze współautorami badań —Randolphem Bucklinem i Michaelem Trusovem (Uniwersytet Kalifornijski w Los Angeles) przez 36 tygodni liczyli na jednym z popularnych serwisów społecznościowych liczbę logowań oraz osoby polecające witrynę i wysyłające zaproszenie w postaci linku do rejestracji. Udowodnili, że wpływ marketingu szeptanego w sieci jest — jako forma zdobywania nowego klienta — dużo silniejszy od tradycyjnych narzędzi promocji.

Naukowcy stwierdzili też, że każde 10 zaproszeń wysłanych poza sieć znajomych przez użytkownika, kosztuje właściciela wirtualnej społeczności 7,5 dolara. Stąd wnioskują, że właściciele takich witryn powinni płacić użytkownikowi 75 centów za każdą osobę, której polecił ich stronę.