„To polowanie na czarownice”

opublikowano: 21-02-2014, 12:50

Szef firmy Under Armour, która przygotowała stroje dla amerykańskich łyżwiarzy szybkich przekonuje, że stały się one ofiarą „polowania na czarownice” po słabym występie sportowców na olimpiadzie w Soczi.

Amerykańscy łyżwiarze szybcy twierdzili, że to przez stroje "Mach 39" tak słabo wypadli na igrzyskach. Prezes Under Armour, Kevin Plank twierdzi, że to niesprawiedliwe. Zapowiedział, że firma zamierza nadal inwestować w rozwój swojego stroju dla łyżwiarzy szybkich, aby znów wyposażyć w nie zawodników startujących w 2018 roku na olimpiadzie w Korei Południowej. Poinformował, że Under Armour ma zamiar nie tylko odnowić swoją umowę sponsorską, ale wydłuży ją dwukrotnie, do 2022 roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, cnbc.com

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Po godzinach / „To polowanie na czarownice”