Wyścig trwa. Poczta ściga się z czasem, którego stale brakuje. Ściga się z oczekiwaniami klientów.
To wyścig o przyszłość Poczty Polskiej.
Jego stawką jest pozycja na zliberalizowanym rynku.
Poczta wie, jak powinna się zmieniać, żeby sprostać wysokim wymaganiom klientów i zwiększać swoje dochody. Po pierwsze — konsekwentnie realizować założenia strategii firmy. Po drugie — realizować przyjęty program inwestycyjny. Po trzecie — przekształcić przedsiębiorstwo w spółkę prawa handlowego. Po czwarte — przygotowywać pracowników do zmian i przeprowadzać je z poszanowaniem praw pracowniczych.
Łatwo powiedzieć, trudno zrobić. Szczególnie dzisiaj, kiedy status Poczty Polskiej w znacznym stopniu ogranicza jej pole manewru, czyli możliwość błyskawicznego reagowania na zapotrzebowania rynku czy zmieniające się trendy.
Komercjalizacja otworzy Poczcie możliwości zdobycia kapitałów na rozwój, do których dzisiaj ma ograniczony dostęp.
Poczta Polska zrobiła krok w dobrym kierunku. Od 1 września działa w zupełnie nowej strukturze, której niektóre elementy zdążyły już się sprawdzić.
Powołanie pionów — jednostek biznesowych — powinno w krótkim czasie przyczynić się do silniejszego zaangażowania pracowników w rozwój przedsiębiorstwa i przyjmą nową kulturę pracy.
Zmieniona struktura, która czyni z Poczty Polskiej instytucję zorientowaną na biznes — ale nadal świadczącą pocztowe usługi powszechne — jest ponadto doskonałym sprawdzianem kompetencji ludzi w niej pracujących.
Na naszych oczach Poczta Polska wkracza na drogę zwiększenia konkurencyjności, cięcia kosztów, poszukiwania zysków w miejscach, które dotychczas były pomijane, budowania nowocześniejszej sieci pocztowej, zapewniającej wysoki standard obsługi klientów.
Przeprowadzone zmiany nie są zmianami pozorowanymi — to prawdziwa rewolucja, aczkolwiek nie można oczekiwać, że nowa struktura od razu przełoży się na zmianę wyników przedsiębiorstwa. Tak wielki i skomplikowany organizm gospodarczy, jakim jest Poczta, żeby osiągnąć pełną moc, potrzebuje czasu i konsekwencji w realizowaniu strategii, której restrukturyzacja jest pierwszym etapem.