“To się może bardzo źle skończyć”

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2013-03-05 20:00

…ostrzega Stanley Druckenmiller, założyciel i szef funduszu hedgingowego Duquesne Capital.

Wzrosty na rynku akcji będą jeszcze trwały, ale może się to skończyć załamaniem rynku lub inflacją, twierdzi Druckenmiller.

- Teraz, z „QE po wsze czasy”, nie wiem kiedy się to skończy – powiedział w CNBC, zwracając uwagę, że 85 mld USD co miesiąc płynie na rynek akcji z programu ilościowego luzowania polityki pieniężnej Fed. – Mamy teraz świetną sytuację pod względem popytu i podaży na rynku akcji. Ale to się w pewnym momencie skończy. Wszystkie homary idą do garnka. W pewnym momencie zostaną ugotowane – ostrzegł.

Jego zdaniem, Fed “gra w niebezpieczną grę”.

- Jedną sprawą jest kontrolowanie krótkoterminowych stóp. Inną, kiedy bierzesz 75 do 80 proc. podaży obligacji i trzymasz nisko ceny  - powiedział Druckenmiller. – To wielki, olbrzymi hazard manipulować najważniejszą ceną na wolnym rynku – dodał.

Podkreślił, że zakupy obligacji przez Fed spowodowały zniknięcie sygnałów z rynku obligacji, które działały jak ostrzeżenie.

- Kiedy likwidujesz te sygnały, będziesz miał problemy – powiedział Druckenmiller.

 Stanley Druckenmiller, fot. Bloomberg
Stanley Druckenmiller, fot. Bloomberg
None
None