Tokijski Nikkei najniżej od siedmiu tygodni

opublikowano: 2004-07-26 08:48

Japoński indeks Nikkei stracił w poniedziałek kolejne 0,25 proc. i spadł do 11.159,55 pkt. To najniższy poziom od siedmiu tygodni. Spadki zdominowały też pozostałe parkiety Dalekiego Wschodu. Inwestorzy pozbywali się papierów spółek finansowych i producentów chipów.

Po piątkowym spadku Nasdaq potaniały akcje japońskich producentów elektroniki. Około 1 proc. straciły papiery Sony i TDK, które podadzą swoje wyniki w tym tygodniu. Sony, drugi na świecie producent elektroniki użytkowej opublikuje raport kwartalny w środę, a wytwórca dysków i kaset, TDK w czwartek.

Nie ustaje przecena w sektorze półprzewodnikowym. Liderzy rynku przekazują bardzo dobre wyniki za drugi kwartał, jednak rynek obawia się o drugą połowę roku. Najpierw analitycy Merrill Lynch obniżyli swoje prognozy dla sektora, potem największy producent chipów, amerykański Intel ostrzegł przed spadkiem rentowności w drugiej połowie roku. Takie same prognozy potwierdzają mniejsi rywale Intela.

Dodatkowo “Commercial Times” poinformował w poniedziałek, że trzej najwięksi odbiorcy producentów chipów planują zredukować wartość zamówień. Takie plany ma m.in. amerykańska Nvidia i francusko włoski STMicroelectronics. To najwięksi kontrahenci tajwańskich spółek. Po tej informacji mocno w dół poszły akcje największych azjatyckich przedstawicieli sektora - Taiwan Semiconductor Manufacturing i United Microelectronics. Taiwan Semiconductor, który przedstawi raport w czwartek stracił blisko 4 proc. O 2 proc. potaniały akcje United Microelectronics, który opublikuje wyniki w środę.

Hynix Semiconductor, trzeci na świecie producent pamięci komputerowych, przedstawił w poniedziałek bardzo dobre wyniki, jednak i to nie uratowało spółki przed przeceną. Hynix zarobił w drugim kwartale 536,9 mln dolarów, wobec wysokiej straty przed rokiem. Wynik przekroczył oczekiwania rynku.

Inwestorzy pozbywali się też papierów banków i domów maklerskich. Przecena w sektorze była niewielka, jednak po ostatnich spadkach na giełdach rynek już się obawia o wyniki spółek finansowych.

PK