Ton wydarzeniom w Europie nadawały telekomy

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2002-02-27 20:45

Europejskie indeksy solidarnie rosły w środę. Graczy ucieszyły słowa Alana Greenspana o ożywieniu w USA. Zdecydowanie najlepsze na parkietach były papiery telekomów, z których napłynęło kilka optymistycznych informacji.

Lepsze od oczekiwanych wyniki opublikowały Telefonica Moviles, czołowy hiszpański operator komórkowy, i TDC, największy telekom w Danii. Kursy spółek wzrosły o ponad 3 proc.

Jeszcze więcej zyskali udziałowcy Vodafone. Operator potwierdził, że wyniki zależnego Japan Telecom nie odbiją się na finansach brytyjskiej spółki. Zdecydowanie wzmocniła się także wycena France Telecom, który rozważa sprzedaż udziałów w Eutelsat, europejskim operatorze satelitarnym.

Środa nie była udana dla banków z Wielkiej Brytanii. HBoS, powstały z połączenia Halifax i Bank of Scotland, stracił 8 proc. ze względu na zamiary emisji akcji. Z podobnego powodu przeceniono bank Lloyds TSB. Akcje ubezpieczyciela CGNU spadły o ponad 10 proc. mimo przeciętnych wyników za ubiegły rok.

ONO