TONSIL: KAPITAŁ NA WAGĘ ZŁOTA

Dawid Tokarz
opublikowano: 2000-08-08 00:00

TONSIL: KAPITAŁ NA WAGĘ ZŁOTA

Spółka musi zredukować zatrudnienie o jedną trzecią

Zarząd Tonsilu przedstawi dzisiaj radzie nadzorczej program naprawczy dla spółki z Wrześni. W planach jest m.in. znaczące wzmocnienie kapitałowe firmy. Tylko na odprawy dla 400 pracowników Tonsil potrzebuje 3,5 mln zł.

Na dzisiejszym posiedzeniu wybranej przed miesiącem rady nadzorczej zarząd Tonsilu przedstawi plan restrukturyzacji spółki, która tylko w 1999 r. przyniosła 16,6 mln zł strat. Na jego wdrożenie potrzebne są środki, których firma nie ma. Dlatego zasadnicze znaczenie ma dla Tonsilu wzmocnienie kapitałowe spółki, które miałoby nastąpić w ciągu sześciu miesięcy.

Kierownictwo Tonsilu rozważa trzy warianty dokapitalizowania. Pierwszy to emisja akcji, skierowana do dotychczasowych akcjonariuszy, z których największym jest Tohoku Pioneer. Jednak nie wiadomo, czy japoński koncern będzie zainteresowany uczestnictwem w dokapitalizowaniu firmy.

Z naszych informacji wynika, że Tohoku Pioneer uzależnia swoją decyzję od tego, jaki profil produkcji wybierze Tonsil. Japończycy są bardzo zainteresowani wytwarzaniem głośników samochodowych i na nich chcieliby oprzeć produkcję.

Tymczasem kierownictwo spółki chce, aby we Wrześni powstawały nie tylko głośniki samochodowe, ale i inny sprzęt elektroakustyczny. O tym, że Tohoku Pioneer waha się z podjęciem decyzji, świadczy fakt, że japoński koncern udzielił zarządowi pozwolenia na prowadzenie rozmów z inwestorami finansowymi.

Finansowi lub obligacje

Drugi wariant to emisja celowa akcji pod konkretnych inwestorów finansowych.

— Prowadzimy rozmowy z inwestorami finansowymi, którzy wyrazili wstępne zainteresowanie udziałem w dokapitalizowaniu firmy — mówi Krzysztof Bednarek, członek zarządu Tonsilu, odpowiedzialny za opracowanie strategii restrukturyzacji spółki.

Jedną z możliwych opcji jest tzw. zasilenie pomostowe, w przypadku którego inwestorzy udzieliliby spółce kredytu z obietnicą późniejszego przekonwertowania tego kapitału na walory Tonsilu.

Trzecią z rozważanych możliwości jest wypuszczenie obligacji zamiennych na akcje. Decyzji w sprawie podwyższenia kapitału należy spodziewać się w ciągu pół roku. Nie wiadomo, o ile zarząd chce podnieść kapitał Tonsilu. Na pewno będzie to kwota znaczna. Na same bowiem odprawy dla pracowników potrzebne jest 3,5 mln zł.

— Zasadniczym problemem, z którym boryka się zakład, jest nie dokończona restrukturyzacja zatrudnienia. Szczególny przerost występuje w administracji i służbach pomocniczych. Na odprawy dla pracowników potrzebujemy 3,5 mln, którymi dziś spółka nie dysponuje — twierdzi Krzysztof Bednarek.

Z pracy ma odejść 400 z 1270 zatrudnionych.

Marketing i dystrybucja

Poza zwolnieniami program naprawczy przewiduje także zmianę kanałów dystrybucji. Dotychczas produkty Tonsilu sprzedawano poprzez sieć kilkunastu hurtowni i pięciu sklepów firmowych. Zarząd chce wyeliminować hurtownie, a sklepy oddać w prywatne ręce. W zamian Tonsil zatrudni przedstawicieli regionalnych, którzy będą odpowiedzialni za dostarczenie produktów bezpośrednio do sklepów.

— Jeszcze w tym miesiącu przeprowadzimy szkolenie dla naszych przedstawicieli. Liczymy, że dzięki nim uda nam się zwiększyć sprzedaż — mówi Krzysztof Bednarek.

Zarząd planuje także ściślejszą niż dotychczas kooperację z przemysłem motoryzacyjnym w zakresie dostarczania głośników producentom samochodów.

— Aktualnie dostarczamy głośniki do Daewoo i Fiata. Prowadzimy jednak rozmowy z Renault, Volvo i Fordem — informuje Krzysztof Bednarek.

Około 40 proc. produkowanych przez Tonsil urządzeń elektroakustycznych trafia na eksport. Kolejne 40 proc. pod marką Tonsilu znajduje nabywców w Polsce. Pozostałe 20 proc. wykonywane jest na zasadzie kooperacji, m.in. z Pioneerem.

WYZWANIE: Najważniejszym założeniem strategii restrukturyzacyjnej Tonsilu jest obniżenie strat i odbudowa sprzedaży. Ma temu posłużyć m.in. zmiana kanałów dystrybucji produktów.