Totalizator utopił miliony

Dawid Tokarz
opublikowano: 03-11-2006, 00:00

Hazardowy gigant utopił w Code ponad 80 mln zł. Na razie odzyskał 478,2 tys. zł. Wkrótce dostanie... 51,7 tys. zł.

Trwający ponad trzy lata proces upadłości krakowskiej spółki wreszcie nabiera tempa. Mariusz Niziołek, syndyk Code, chce wypłacić wierzycielom pierwsze większe środki: 18,4 mln zł. Powody do zadowolenia mają głównie banki: Deutsche PBC (zainkasuje ponad 9 mln zł) i Getin, spółka zależna giełdowego Getin Holding (6 mln zł). Swoje dostaną też Auchan Polska (2,55 mln zł) oraz ZUS i fiskus (trafi do nich około 800 tys. zł).

Trefne obligacje

Tymczasem największy wierzyciel Code: Totalizator Sportowy (TS) może liczyć zaledwie na 51,7 tys. zł!

To właśnie TS straci najwięcej na bankructwie małopolskiej spółki. Jego wierzytelność wynika z niespłaconych przez Code obligacji wartości 60 mln zł. Kupił je w sierpniu 2000 r. zarząd TS, kierowany przez kontrowersyjnego lekarza menedżera Władysława Jamrożego. Zarówno on, jak i były właściciel i prezes dzisiejszego bankruta Marek Gil mają zarzuty prokuratorskie.

W momencie upadłości w marcu 2003 r. dług Code wobec TS wynosił 81,9 mln zł. Teraz jest tylko nieco mniejszy. Do tej pory bowiem, w ramach podziału masy upadłości, Totalizator Sportowy dostał 478,2 tys. zł.

Są to jedyne pieniądze, które na razie trafiły do wierzycieli. Syndyk w pierwszej kolejności spłaca tych, którzy mieli hipoteki na sprzedanych przez niego nieruchomościach.

Zgodnie z tym, co Władysławowi Jamrożemu wytknęła prokuratura, obligacje kupione przez TS były słabo zabezpieczone i stąd taki, a nie inny podział (musi być on jeszcze ostatecznie zatwierdzony przez sąd).

Za krótka kołdra

Sprzedaż nieruchomości, czyli jedynego majątku bankruta, nie zaspokoi wszystkich roszczeń wierzycieli. Do dziś syndyk uzyskał z tego tytułu około 25 mln zł. Większości działek nie udało się sprzedać, mimo kilkakrotnych obniżek cen (pozostałe w puli cztery nieruchomości pierwotnie wyceniano na blisko 120 mln zł, a dziś na 43 mln zł). Łatwo policzyć, że ze sprzedaży działek syndyk uzyska łącznie nie więcej niż 70 mln zł. Tymczasem niespłacone długi Code to ponad 200 mln zł, czyli blisko trzy razy więcej!

— W tym roku ogłoszę kolejny przetarg na sprzedaż nieruchomości. Liczę, że upadłość zakończy się w ostatnim kwartale 2007 r. —twierdzi Mariusz Niziołek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Totalizator utopił miliony