Toyota to nie tylko samochody. To także usługi finansowe. Od ponad dekady w Polsce działa Toyota Bank, który specjalizuje się w pożyczkach na zakup samochodów japońskiego giganta. W tym roku dołączyło do niego ubezpieczeniowe ramię koncernu, Toyota Insurance Managment (TIM), które chce sprzedawać polisy kierowcom jeżdżącym toyotą.
— TIM działa w Europie Zachodniej od 15 lat. Przez ten czas przyglądał się polskiemu rynkowi i analizował możliwość wejścia na niego. Polska, która jest największym rynkiem w Europie Środkowej, była dla nas naturalnym obszarem rozwoju — mówi Adam Wandachowicz, który stanął na czele TIM Polska. Do zaproszenia własnego ubezpieczyciela nad Wisłę skłoniła Toyotę Rekomendacja U, która weszła w życie w ubiegłym roku. Zmieniła ona zasady sprzedaży polis w bankach, co odczuł także Toyota Bank.
— Działamy jako pośrednik ubezpieczeniowy. Dostarczamy ubezpieczeń dla klientów Toyota Banku oraz sieci dealerskiej Toyoty w Polsce — mówi Adam Wandachowicz. TIM rozpoczął działalność od wprowadzenia na rynek dwóch produktów — ubezpieczenia kredytu samochodowego oraz polisy od utraty wartości, adresowanej do klientów Toyoty korzystających z leasingu. Polisy wystawia polski ubezpieczyciel wyłoniony w drodze przetargu.
Wzięli w nim udział czołowi dostawcy tego typu ubezpieczeń na polskim rynku. — Chcemy, by klienci kupowali w naszych salonach ubezpieczenia firmowane przez Toyotę. To dla nas kwestia wizerunkowa, związana z budowaniem lojalności wobec marki — mówi Adam Wandachowicz. Wyjaśnia, że klient, który kupuje nowego lexusa i polisę GAP od zewnętrznego dostawcy, może być niezadowolony ze współpracy z Toyotą, gdy przy okazji szkody okaże się, że polisa nie działa. Wprowadzając produkty pod własną marką, TIM chce temu zapobiec.
Dlatego klientów, którzy stracili auto w wypadku samochodowym lub w wyniku kradzieży, będzie zachęcał dodatkowym świadczeniem do zakupu kolejnej toyoty. W przyszłości pośrednik zamierza rozbudować ofertę. Planuje m.in. stworzenie produktów dla małych przedsiębiorców. Adam Wandachowicz zwraca uwagę, że Toyota to znaczący akcjonariusz japońskiego giganta ubezpieczeniowego MS&AD, z którym blisko współpracuje na całym świecie. To może pomóc TIM rozwinąć skrzydła.
— W Europie Zachodniej czy Rosji TIM dystrybuuje wiele produktów ubezpieczeniowych w salonach Toyoty. Dlatego możliwe są różne scenariusze rozwoju na polskim rynku — mówi Adam Wandachowicz. Sieć dilerska Toyoty w Polsce sprzedaje obecnie pakiety komunikacyjne PZU, Allianz Polska i Ergo Hestii. W 2015 r. Toyota sprzedała nad Wisłą 36,9 tys. nowych samochodów, co dało jej trzecie miejsce na rynku — po Skodzie i Volkswagenie.