TP SA nie zawiodła inwestorów

Dariusz Karolak
opublikowano: 2002-07-22 00:00

Spółka była jedynym walorem umożliwiającym w ubiegłym tygodniu zainwestowanie większego kapitału i zrealizowanie godziwego zysku. Chociaż środowy wzrost został w znacznej części zniwelowany, to i tak TP SA jest numerem 1 na GPW. W odróżnieniu od większości tzw. ciężkich spółek bilans tygodnia jest dodatni, a korpus tygodniowy całkiem gruby. W układzie dziennym widać wyraźnie działanie linii bessy od 17 V oraz krótkoterminowego kanału rosnącego o szerokości 10 proc. ze wsparciem na 10,8. Przy pierwszym podejściu wygrała formacja starsza. Jednak zwyżka pozostawiła ślad na wskaźnikach. Uruchomiła sygnały kupna dziennego Kagi i pozwoliła tygodniowemu stochastic'owi opuścić strefę wyprzedania i przeciąć od dołu linię sygnału.

Korzystając z podłych nastrojów potencjalni nabywcy mogą polować na okazje jak najbliżej wsparcia kanału, 10,8. Linia obrony powinna być ustawiona przy 10,6 na zamknięciu, gdyż taki kurs anulowałby sygnał kupna Kagi. Wydaje się, że wkrótce ponowiona zostanie próba przełamania 2-miesięcznej linii bessy, tak samo jak powinien zostać przetestowany czwartkowy szczyt, 11,95.