TP SA ostro tnie inwestycje w IT

Mariusz Zielke
opublikowano: 2002-01-14 00:00

TP SA decyduje o inwestycjach w IT. W styczniu podpisze umowę na CRM z konsorcjum Prokomu, Sofrecom i PWC oraz ogłosi przetarg na billing biznesowy, który zostanie rozstrzygnięty w lutym. Ważą się też losy paszportyzacji, którą ma dostać Computerland. Wartość inwestycji może sięgnąć 700 mln zł, jednak telekom chce maksymalnie ograniczyć koszty.

Do końca lutego TP SA powinna rozdać wszystkie karty w najważniejszych inwestycjach informatycznych. Jeszcze w styczniu zostanie podpisana długo oczekiwana umowa z konsorcjum Sofrecom, Prokom, PWC na budowę CRM (aplikacja do zarządzania relacjami z klientem) wartości około 150-180 mln zł. Także w styczniu telekom ogłosi nowy przetarg na system billingowy dla klientów biznesowych wartości do 200 mln zł, który zostanie rozstrzygnięty w lutym. W najbliższym czasie powinny zapaść też ostateczne decyzje dotyczące paszportyzacji sieci TP SA (system ewidencji umożliwiający najbardziej efektywne podłączenie nowych abonentów i usuwanie awarii). Tutaj profitów oczekuje tylko Computerland. Jednak warszawski integrator może dostawać zamówienia „po kawałku” zamiast dużego kontraktu za 200-300 mln zł, jakie TP SA musiałaby za jednym zamachem wydać na ujednolicenie systemu.

Mimo ostrego cięcia kosztów, operator i tak jednak będzie musiał wyłożyć na podstawowe systemy informatyczne w 2002 r. około 700 mln zł. Do wymienionych kontraktów dochodzą bowiem umowy na ujednolicenie i utrzymanie systemu billingowego klientów indywidualnych, który w styczniu dostał Spin, kupiony w ubiegłym tygodniu przez Prokom. Umowy te oznaczają, że obsługę billingu w TP SA straci krakowski Comarch oraz Wasko.

Podejmując decyzję o ujednoliceniu billingu zarząd TP SA powstrzymał się od wydawania pieniędzy lekką ręką. Ogłoszony w wakacje 2001 r. przetarg na nowy system był szacowany na 500 mln zł. Skończyło się na jego unieważnieniu i umowie dla Spina wartości 41,5 mln zł oraz nowym przetargu dla klientów biznesowych.

— Mimo cięcia kosztów na pewnych rzeczach zaoszczędzić się nie da. System dla klientów biznesowych też musi kosztować nie kilkadziesiąt, lecz kilkaset milionów złotych — mówi jeden z oferentów we wcześniejszym przetargu.

— Na pewno jednak TP SA nie wyda więcej niż 200 mln zł — twierdzi z kolei jeden z naszych informatorów.

Zaoszczędzić nie da się też prawdopodobnie na systemie CRM. Przetarg na ten system unieważniono, a kontrakt na pilotaż, który jest realizowany w Poznaniu, dostało w październiku z wolnej ręki konsorcjum Sofrecom, Prokom i PWC, uważane od początku za faworyta do realizacji projektu (Sofrecom jest spółką córką France Telecom, inwestora strategicznego TP SA). Umowy na cały system jednak do dziś nie podpisano. Nieoficjalnie wiadomo jednak, że nastąpi to jeszcze w styczniu.

— Problemem jest prawdopodobnie kwota kontraktu. Analitycy szacowali ją na 100 mln zł, tymczasem umowa ma opiewać na 150-180 mln zł — uważa analityk zachodniego banku inwestycyjnego.