Test wsparcia historycznego dna się odbył. Ustanowione zostało nawet nowe, 9,9, ale z uwagi na przebieg sesji, na której kurs ten został osiągnięty można przyjąć, że wrześniowe dno się obroniło. Przy wsparciu pojawił się duży popyt. W rezultacie na wykresie tygodniowym powstał gruby młot, którego dolny cień naruszył wsparcie 6-miesięcznego kanału spadkowego o szerokości 4 zł. Takie konfiguracje często poprzedzają odbicie. Prawdopodobieństwo wzrostowego scenariusza zwiększa analiza wskaźnikowa. W układzie kierunkowym przełamana została opadająca 1,5-miesięczna linia oporu DI+, a historyczne dno nie spowodowało wzrostu do wartości wyższej niż ta z 26 VI, kiedy zostało ustanowione poprzednie lokalne dno.
Do wzrostu są przygotowane dzienne oscylatory. Tygodniowy stochastic drugi tydzień z rzędu znajduje się w strefie wyprzedania, a w ciągu ostatniego półrocza taki stan zapowiadał nadejście dynamicznych korekt wzrostowych. W pierwszym podejściu kurs nie powinien urosnąć wyżej niż do górnej krawędzi okna bessy z 26 VI, 12,15, zbieżnej z 1,5-miesięczną linią bessy.