WARSZAWA (Reuters) - Cena akcji TPSA spadła we wtorkowych notowaniach ciągłych, po tym jak inwestor strategiczny spółki France Telecom (FT) podał, że na razie odłożył tegoroczne plany zwiększenia udziałów w tej firmie do 50 procent.
Cena akcji TPSA spadła do najniższego dzisiaj poziomu 22 złotych za sztukę, tuż po ogłoszeniu informacji, a o godzinie 13.45 była o 5,0 procent poniżej poniedziałkowego zamknięcia i wynosiła 22,0 złote.
"To bardzo negatywna informacja dla TPSA i wydaje się całkowitym zaskoczeniem dla rynku" - powiedział Marcin Sadlej, szef działu analiz w CDM Pekao SA.
"Na pierwszy rzut oka sytuacja wydaje się nieciekawa - skarb państwa planuje sprzedać w ofercie 30 procent akcji i musi to zrobić z powodu potrzeb budżetu, ale może mieć kłopoty ze znalezieniem nabywców. Nie ma tu zbyt wielkiego pola manewru" - dodał.
Prezes France Telecom Michel Bon powiedział we wtorek, że FT nie skorzysta z opcji kupna 10 procent akcji Telekomunikacji Polskiej SA w tym roku, ani też nie zamierza osiągnąć w 2001 roku 50 procent udziałów w TPSA.
Bon dodał, że FT nie kupi od skarbu państwa akcji TPSA po 38 złotych za sztukę, ponieważ obecna wycena rynkowa papierów spółki jest niższa.
Dodał jednak, że France Telecom, który wraz z Kulczyk Holding ma obecnie 35 procent akcji TPSA, nadal planuje w przyszłości osiągnięcie kontrolnego pakietu akcji spółki.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))