TPSA utrzymuje prognozy, nie obawia się o zadłużenie

opublikowano: 2002-09-27 17:34

(Depesza uzupełniona o komentarz analityka i kurs akcji)

Wojciech Moskwa i Nathaniel Espino

WARSZAWA (Reuters) - Telekomunikacja Polska SA (TPSA) podtrzymuje prognozy wyników finansowych, a zadłużenie operatora jest pod kontrolą, mimo kłopotów strategicznego akcjonariusza France Telecom, powiedział w piątek wiceprezes TPSA.

Bertrand Le Guern powiedział w wywiadzie udzielonym agencji Reuters, że TPSA zrealizuje prognozy wzrostu przychodów w tym roku na poziomie trzech-pięciu procent powyżej zeszłorocznych 17,3 miliarda złotych.

"Absolutnie potwierdzamy prognozę przedstawioną w połowie sierpnia. Nie mówimy jednak, że jest pięknie i łatwo - to trudna praca i wiele jeszcze musimy zrobić" - powiedział Le Guern.

France Telecom, który wraz z Kulczyk Holding posiada 47,5 procent TPSA i uwzględnia wyniki polskiej spółki w swoich raportach finansowych, musi zrefinansować zadłużenie rzędu 70 milardów euro. To więcej niż wynosi zadłużenie zagraniczne Rosji.

Największym akcjonariuszem France Telecom jest francuski rząd, który ma 55,5 procent akcji.

Spytany o wpływ, jaki obecne kłopoty France Telecom będą miały na TPSA, Le Guern odpowiedział: "Żadnego. Jesteśmy w pełni samofinansującą się spółką, dlatego nie można mówić o bezpośrednim wpływie. Również współpraca z przedstawicielami reprezentującymi France Telecom jako akcjonariusza nie zmieniła się."

Le Guern dodał również, że TPSA nie zamierza oddawać kontroli nad operatorem telefonii komórkowej Centertel (Idea), spółce komórkowej France Telecom - Orange, tak jak było to w przypadku innych spółek komórkowych France Telecom. Analitycy obawiają się, że mogłoby to doprowawdzić do spadku potencjału TPSA.

"Centertel jest w stu procentach finansowany przez TPSA, a jego wyniki są konsolidowane przez TPSA i nadal będą (przez kolejne kilka lat). To jakiej marki będzie używać na polskim rynku to zupełnie inna kwestia" - powiedział Le Guern.

"Rozważamy zmianę logo na Orange, ale nie została podjęta jeszcze żadna decyzja" - dodał.

Jednak analitycy uważają, że nadal będą traktować sprawę Centertela z pewną rezerwą.

"Pewne ryzyko utraty Centertela pozostaje, mimo tych zapewnień. Z drugiej strony prognozy ich przychodów są optymistyczne" - powiedziała Benita Mikołajewicz, analityk z ING Barings.

KREDYT JEST BEZPIECZNY

Zgodnie z warunkami umów kredytowych w każdym półroczu zadłużenie netto TPSA nie może przekroczyć 2,5-krotności zysku operacyjnego spółki powiększonego o amortyzację (EBITDA).

Tej wiosny akcje spółki uległy znacznej przecenie, gdy zwróciła się ona o zwolnienie z tego warunku w pierwszym półroczu 2002.

"Jesteśmy zupełnie spokojni, że na koniec roku, gdy przypada kolejna data wywiązania się z warunków kredytowych, zdecydowanie znajdziemy się w wyznaczonej skali" - powiedział Le Guern.

TPSA zatrudniła Rogera de Bazeleaire'a, zarządzającego funduszami w Dresdner Kleinwort na stanowisko dyrektora finansowego. Jego zadaniem ma być zoptymalizowanie zadłużenia spółki, które sięga obecnie 16 miliardów złotych i jest głównie denominowane w obcych walutach.

Le Guern wyraził zaniepokojenie działaniami Skarbu Państwa, który posiada 21,6 procent TPSA i w ostatnich miesiącach dokapitalizował akcjami operatora kilka spółek przeżywających kłopoty finansowe.

"Moim zdaniem nie ma jednego dobrego sposobu zarządzania tak dużym pakietem akcji spółki o tak dużej wartości. Jednak to oni (MSP) są akcjonariuszem" - powiedział Le Guern.

Obawy o ewentualną nadpodaż akcji na giełdzie, jak też o niewielki wzrost przychodów i wysokie koszty restrukturyzacji przyczyniły się do spadku ceny akcji TPSA w tym roku o około 30 procent do 12,05 złotego w piątek na zamknięciu, podczas gdy indeks WIG20 spadł w tym czasie o 13 procent.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface