Trakcja Polska poluje w elektroenergetyce

Grzegorz Nawacki
opublikowano: 30-07-2009, 00:00

Tropy prowadzą do Elektrobudowy, ale jej prezes i część akcjonariuszy nie palą się do fuzji.

Maciej Radziwiłł snuje plan przejęć, w którym pomóc mają OFE

Tropy prowadzą do Elektrobudowy, ale jej prezes i część akcjonariuszy nie palą się do fuzji.

Kolej na coś innego niż kolej — uznała Trakcja Polska, firma działająca w obszarze infrastruktury kolejowej.

— Celem jest dywersyfikacja działalności, bo ten rok pokazał, że nawet, jak kolej ma pieniądze to ich nie wydaje. Dobrym kierunkiem byłoby przejęcie firmy zajmującej się budownictwem oraz instalacjami elektrycznymi i energetyką, dzięki temu uzyskalibyśmy synergie kosztowe i przychodowe — mówi Maciej Radziwiłł, prezes i akcjonariusz Trakcji Polskiej.

Przejąć równego

Taki schemat przerobił trzy miesiące temu główny akcjonariusz Trakcji: hiszpańska Comsa, która połączyła się z EMTE, firmy z branży elektroenergetyki. Prezes Trakcji przekonuje, że w przejęciu będzie miał sojusznika.

— Chcemy związać się z firmą o podobnej skali działania, funkcjonującą na innym rynku niż my. Wszystkie rozmowy są jeszcze bardzo wstępne, ale obiecujące. W przypadku firm giełdowych, w których fundusze emerytalne są akcjonariuszami, widzę dużą przychylność ze strony OFE dla takiej konsolidacji — powiedział Maciej Radziwiłł w wywiadzie dla PAP.

Kogo Trakcja może mieć na oku? Michał Sztabler, analityk DM PKO BP wskazuje, że kryteria spełnia Elektrobudowa. Czy to trafiony typ?

— Nie potwierdzam, nie zaprzeczam. Jest kilka firm, którymi możemy się zainteresować. Niewątpliwie Elektrobudowa to dobra firma, pasuje do naszych planów, ale na razie nie chcę składać żadnych deklaracji — mówi Maciej Radziwiłł.

Do ewentualnej fuzji nie pali się szef Elektrobudowy.

— Nie widzę korzyści z takiego połączenia. Nie mamy nic wspólnego z segmentem kolejowym, nie ma zbliżonych technologii. Poza tym w tym sektorze jest się praktycznie uzależnionym od jednego klienta, a to nie są warunki, w których my się chcemy znaleźć. Rozważenie wejścia do większej grupy kapitałowej zależy od siły inwestora branżowego, tego jaki ma pomysł na współpracę, jakimi technologiami i zasobami dysponuje. Wśród krajowych firm raczej nie widzę potencjalnego kandydata — mówi Jacek Faltynowicz, prezes Elektrobudowy.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Jednak zgodnie z sugestią Macieja Radziwiła w ewentualnym połączeniu kluczową rolę odegrałyby fundusze.

Zdecydują fundusze

Los Elektrobudowy jest w ich rękach, bo według ostatnich dostępnych danych kontrolują ponad 90 proc. akcji. Tylko pięć instytucji, które są powyżej progu 5 proc., ma łączenie ponad 50 proc. akcji. Z tego grona trzy OFE: ING, AIG, AXA są też znaczącymi akcjonariuszami Trakcji. Czy to one są ojcami fuzji?

— Tego typu inicjatywy zawsze wychodzą od zarządu. My oceniamy je pod kątem korzyści, synergii, a przede wszystkim wyceny i na tej podstawie podejmujemy decyzję, czy poprzeć taki pomysł. Wycena jest szczególnie ważna jeśli mamy akcje obu spółek — mówi Grzegorz Chłopek, wiceprezes ING PTE, które jako jedyne ma powyżej 5 proc. w obu spółkach.

Przepytani przez nas zarządzający nie widzą sensu w fuzji Trakcji i Elektrobudowy.

— Elektrobudowa dobrze się rozwija samodzielnie, niczego jej nie brakuje, dlatego nie widzę potrzeby szukania dla niej partnera. Zarząd firmy zainteresowanej przejęciem, musiałby nas przekonać, że fuzja będzie korzystna dla Elektrobudowy. Nie znam potencjalnych korzyści z połączenia z Trakcją Polską. Firmy działają w zupełnie różnych segmentach, nie znam pomysłu na fuzję — mówi Marek Sojka, członek zarządu PZU PTE.

— Widzę co fuzja da Trakcji, ale nie wiedzę plusów dla Elektrobudowy. Zamiaru przejęć nie ogłasza się w ten sposób. Bardziej mi to wygląda na robienie szumu wokół Trakcji niż poważne zamiary — dodaje inny zarządzający.

Grzegorz Nawacki

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Nawacki

Polecane